logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
19.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
42
2
23

Heteroseksualny coming out?

Historia Christophera i Trinity

Dodano: 13.07.2017, Aktualizacja: 14.07.2017

Christopher Cooper jest heteroseksualnym cisgenderowym mężczyzną, który jest w związku z transpłciową kobietą Trinity. Napisał tekst o swoich doświadczeniach: o szczęśliwym związku, ale i wykluczeniu. Para jest zaręczona i już planują ślub, ale on sam musi... dokonywać coming outów non stop przed całym światem. List, w którym opisał swoje życie i doświadczenia, wywołał już sporo komentarzy...

Christopher Cooper napisał dla „Huffington Post” list, w którym opisuje, dlaczego często musi dokonywać coming outu i to nie tylko związanego z tożsamością płciową jego narzeczonej, ale swoją. Jako heteroseksualny i cisgenderowy mężczyzna musi ujawniać przed światem to, że kocha transpłciową kobietę. Jak zauważa, jest outsiderem zarówno wśród heteroseksualnej większości, jak i w społeczności LGBT.

Wychowywał się w małej miejscowości w Tennessee. Populacja 17 000 mieszkańców, coniedzielna wyprawa do kościoła, wędkowanie i polowania. Rodzice? Matka demokratka, ojciec – republikanin zapatrzony w Reagana. 

Jak mówi, kiedy miał 8 lat zdał sobie sprawę, że podobają mu się i pociągają go seksualnie kobiety transpłciowe. Tłumił to w sobie i nikomu o tym nie mówił. Bał się. Kiedy powiedział swojej matce – początkowo go nie zrozumiała i była przekonana, że jest gejem, ale teraz wie, że jest heteroseksualny. Ojciec? „Tak czy owak, jesteś moim synem i cię kocham”.


Obie społeczności, LGBT i heteroseksualna większość, miały jednak z tym problem – do żadnej nie przystawał. Mówili, że tak naprawdę jest gejem, tylko musi sobie zdać z tego sprawę. Czuł się wykluczony. Chris nie porównuje swojej sytuacji do doświadczeń gejów i lesbijek. Ale nie rozumie ich podejścia - wiele osób LGBT mówi, że Trinity jest homoseksualna, co – jak zauważa – jest przejawem transfobii i policzkiem dla całej społeczności transpłciowej. Powiedziano mu również, że marsz równości nie jest miejscem dla niego, bo jest… heteroseksualnym cisgenderowym mężczyzną, który „tylko wspiera swoją narzeczoną”.

 „Myślałem, że parady są o wkluczaniu, a nie o wykluczaniu” – pisze.

Za tą sytuację obwinia między innymi telewizję i Hollywood. Wspomina film „Anything”, przywołuje badania, z których okazuje się, że zaledwie 16% Amerykanów wie, kim są osoby transpłciowe. „Skoro telewizja pokazuje transpłciowe osoby jako prostytutki, Amerykanie będę myśleć dokładnie w ten sposób” – konkluduje.

Przypomina, że w obecnej sytuacji politycznej ciężko o dobrą zmianę, ale będzie walczyć do końca, żeby Trinity i osoby jak ona były szczęśliwe i wolne, żeby mogły być sobą.

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (23)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
maxoku (31) Radom 20.08.2017 16:16
Jula_S:
Coś mi się wydaje, że jest inne określenie takiej orientacji i nie koniecznie facet musi - jak się określa - być heteroseksualny.
Myślę podobnie, ale chyba nie nazwano jeszcze tej orientacji, więc teoretycznie możemy używać znanych labelów. W artykule chodziło głównie o to, że zaprzeczał orientacji homoseksualnej w ten sposób. Gejem nie jest, ale jakoś swoją orientację musiał nazwać, więc użył takiego określenia, które zna i rozumie. Seksualność może być bardzo skomplikowana i czasami trudno ją zrozumieć, i tym bardziej nazwać.
Jula_S (17) Zielona Góra 24.07.2017 22:19
"Jak mówi, kiedy miał 8 lat zdał sobie sprawę, że podobają mu się i pociągają go seksualnie kobiety transpłciowe"
Coś mi się wydaje, że jest inne określenie takiej orientacji i nie koniecznie facet musi - jak się określa - być heteroseksualny. Szczególnie, że sam podkreśla to jak od dziecka pociągają go akurat kobiety transpłciowe. Proszę nie odbierać tego jakimkolwiek sposobem za transfobiczne, po prostu się zastanawiam czy facet określając i podkreślając "trans" czysto teoretycznie jednak nie wpasowuje się do jakiejś innej orientacji :) Nie chcę podważać jego zdania, bo jego label to jego label i w porządku. Ktoś ma jakieś informacje?
maxoku (31) Radom 17.07.2017 18:13
opiniakrytyka:
Owszem, właśnie do tego zmierza zmiana płci, żeby było. Już czytałem tu kiedyś Twój transfobiczny komentarz na mój temat, więc to żadna nowość.
Koleś, dopiero cię poznałem to nie mogłem nic na ciebie pisać lol. Po drugie ja nie pisze transfobicznych komentarzy, tylko wręcz przeciwnie :]. Wracając do tematu, płodności płci przeciwnej nie odtworzysz, to po pierwsze. Po drugie nie zmusisz nikogo do odczuwania pociągu płciowego tylko dlatego, że doszło do operacji. Kwestie prawne i odczuwania mogą nastąpić nawet bez żadnych operacji. Trolluj sobie mnie ile chcesz, ale transfoba ze mnie nie zrobisz ;].
opiniakrytyka (?) 16.07.2017 15:51
maxoku:
Źle mnie zrozumiałeś i wcale nie jestem zaskoczony. Nie mówiłem, że prawnie nie jest czy nie może się tak czuć. Nawet przy mniejszej tranzycji tak może być. Ja mówię jedynie od strony biologicznej. Nie zmienisz całego ciała w 100%, żeby miało płeć przeciwną, nie jest to fizycznie możliwe.


Owszem, właśnie do tego zmierza zmiana płci, żeby było. Już czytałem tu kiedyś Twój transfobiczny komentarz na mój temat, więc to żadna nowość. Swoją drogą, nie miałeś się czym tam na dz pochwalić, poza wątłą klatą to by uzasadniało Twoje aluzje do innych :P
opiniakrytyka (?) 16.07.2017 15:50
maxoku:
Źle mnie zrozumiałeś i wcale nie jestem zaskoczony. Nie mówiłem, że prawnie nie jest czy nie może się tak czuć. Nawet przy mniejszej tranzycji tak może być. Ja mówię jedynie od strony biologicznej. Nie zmienisz całego ciała w 100%, żeby miało płeć przeciwną, nie jest to fizycznie możliwe.


Owszem, właśnie do tego zmierza zmiana płci, żeby było. Już czytałem tu kiedyś Twój transfobiczny komentarz na mój temat, więc to żadna nowość. Swoją drogą, nie miałeś się czym tam na dz pochwalić, poza wątłą klatą to by uzasadniało Twoje aluzje do innych :P
opiniakrytyka (?) 16.07.2017 15:50
maxoku:
Źle mnie zrozumiałeś i wcale nie jestem zaskoczony. Nie mówiłem, że prawnie nie jest czy nie może się tak czuć. Nawet przy mniejszej tranzycji tak może być. Ja mówię jedynie od strony biologicznej. Nie zmienisz całego ciała w 100%, żeby miało płeć przeciwną, nie jest to fizycznie możliwe.


Owszem, właśnie do tego zmierza zmiana płci, żeby było. Już czytałem tu kiedyś Twój transfobiczny komentarz na mój temat, więc to żadna nowość. Swoją drogą, nie miałeś się czym tam na dz pochwalić, poza wątłą klatą to by uzasadniało Twoje aluzje do innych :P
maxoku (31) Radom 15.07.2017 23:52
opiniakrytyka:
Jest. Zabrzmiałeś jak transfob. Jeśli ktoś przeszedł pełną zmianę płci, prawnie jest np. kobietą to ma prawo się nią nazywać i nie okreslać "trans" jak przed zmianą. Tak samo jak gej ma prawo mowic i czuc ze jest "normalny", to jest taka sama sytuacja.
Źle mnie zrozumiałeś i wcale nie jestem zaskoczony. Nie mówiłem, że prawnie nie jest czy nie może się tak czuć. Nawet przy mniejszej tranzycji tak może być. Ja mówię jedynie od strony biologicznej. Nie zmienisz całego ciała w 100%, żeby miało płeć przeciwną, nie jest to fizycznie możliwe.
opiniakrytyka (?) 15.07.2017 23:26
maxoku:
Tak byłoby idealnie, ale tranzycja nigdy nie może być 100%.


Jest. Zabrzmiałeś jak transfob. Jeśli ktoś przeszedł pełną zmianę płci, prawnie jest np. kobietą to ma prawo się nią nazywać i nie okreslać "trans" jak przed zmianą. Tak samo jak gej ma prawo mowic i czuc ze jest "normalny", to jest taka sama sytuacja.
maxoku (31) Radom 15.07.2017 23:16
opiniakrytyka:
Wg mnie jesli ta osoba przeszla pełną operacje zmiany plci, ma wszystkie narzady meskie/kobiece to nie widze sensu nazywania i traktowania jej jak trans, a nie cis-kobiete/mezczyzne, chyba ze sama siebie nadal tak okresla.
Tak byłoby idealnie, ale tranzycja nigdy nie może być 100%.
opiniakrytyka (?) 15.07.2017 22:17
andro:
A i jeszcze jedna rzecz; dla czego w tym temacie pojawia sie w ogóle kwestia biseksualizmu...?


A dlaczego niektorzy geje ciesza sie na widok transwestytow (samozwiazych "drag queen") a dla innych oni sa tak jak kobiety, tak jak psy neutralni lub obrzydliwi? bo jest wiele wiecej odmiennosci niz czesc tu obecna chcialaby innym narzucic w ich czarno-bialym "lgbtq" swiatku. wlasnie, nawet ogolnego znaczenia "q" chyba nikt tu nie rozumie...a ja sie tyle mecze zeby przebic te 'sciany' teczowym grochem..

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Heteroseksualny coming out? Fot. Instagram, za: https://www.instagram.com/trinitynatasevoli/
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku