logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
19.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
2
87
74

Wychowanie do życia w... heteroświecie

In vitro, antykoncepcja i masturbacja potępione

Dodano: 06.07.2017, Aktualizacja: 06.07.2017

Przedmiot szkolny „Wychowanie do Życia w Rodzinie” przy kolejnych zmianach PiS-u opiera się na katolickiej etyce seksualnej – donosi OKO.Press. Promocja powściągliwości seksualnej, potępienie antykoncepcji, demonizacja masturbacji oraz postulowanie nienaturalności transpłciowości. Ministerstwo obawia się, że młodzież zgorszona nihilizmem zagrożona jest pornofilią i uzależnieniem od seksu.

Program przedmiotu "Wychowanie do Życia w Rodzinie" pełen jest krytyki aborcji („życie dziecka zaczyna się już w jajowodzie”) oraz akcentuje potrzebę „identyfikacji z płcią”, cokolwiek to oznacza. Chociaż przedmiot nie będzie obligatoryjny, ma być wsparciem kształtowania nowego pokolenia Polek i Polaków w oderwaniu od wszechpanującego "nihilizmu", to może wyrządzić dużo krzywdy – mówią naukowcy i publicyści. Przypomnijmy, że będzie to 14 godzin WDŻ między V a VIII klasą – z czego 4 godziny w grupach posegregowanych według płci.

Nowa podstawa programowa to „spójny system kształtowania postaw i lansowania katolickiego nauczania o seksualności, płciowości, małżeństwie, ograniczający prawa reprodukcyjne i oderwany od współczesnej obyczajowości” – pisze Piotr Pacewicz.

Kształtowanie kolejnej generacji ma być zadaniem, w które angażować się ma cała szkoła – dyrekcja, nauczyciele, wychowawca, pedagog, bibliotekarze i rodzice. W tym ma pomóc program, którego celem jest „stymulowanie rozwoju w wymiarze psychicznym, społecznym i moralno-duchowym”. Jedna z mentorek autorów podstawy, profesor Krystyna Ostrowska, mówi jasno, że wychowanie do życia w rodzinie „powinno obejmować wiedzę dotyczącą biologii, psychiki, zachowań społecznych i religii, jako czterech rzeczywistości tworzących byt człowieka”. Stąd wiele cytatów Jana Pawła II.

Ale zacznijmy od ustalenia podstaw:

- małżeństwo jest podstawą i jest wyłącznie związkiem kobiety i mężczyzny,
- aborcja i antykoncepcja to morderstwo oraz 
- celem każdego z nas jest prokreacja i rodzicielstwo.

Onanizm to grzech i grozi pornofilią, a pornografia jest groźna, prawie jak choroby weneryczne – takie wnioski wysnuwane są na bazie "interdyscyplinarnego" podejścia do tematu. Wszelkie podważanie naturalności heteroseksualnej orientacji seksualnej jest bezzasadne - to zaburzenia. Poza tym – kobieta i mężczyzna są biologicznie różni i to jest oczywiste. Szkoła ma zająć się „wzmacnianiem procesu identyfikacji z własną płcią”.

Ale w zastygłe zasady i przekonania, wpadł duch nowoczesności: „W prowadzeniu lekcji należy wykorzystywać metody aktywizujące takie, jak np.: praca w grupach, drama, dyskusja, „gwiazda skojarzeń”, praca z tekstem lub filmem i dokonywanie recenzji, (…) a także uzupełnianie zdań niedokończonych, studium przypadku poznanego z publikacji prasowych, bądź radiowych lub telewizyjnych audycji, pisanie listu, język fotografii, rebusy, krzyżówki, testy, itp. Zastosowanie tych metod mogą uzupełniać pogadanka i mini wykłady”.

Pani Minister Anna Zalewska ma ciekawy pomysł na wprowadzenie niezdrowej indoktrynacji do szkoły publicznej, co nikogo nie dziwi. Ale powielanie stereotypów i uprzedzeń pod szyldem walki z nimi jest co najmniej nieuczciwe - czytamy w komentarzach pod artykułem. 

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (74)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Michał S (?) 25.08.2017 22:01
.
Pani Zalewska dzisiaj kładzie podwaliny
Pod strukturę szkolnictwa, by podnieść z ruiny
Wszystko, co do tej pory zniszczyła Platforma,
Temu właśnie ma służyć ta cała reforma.
A jaka jest istota tej nowej struktury?
Ot - kto się z PiSem nie zgadza - nie zdaje matury.
I do tego ta zmiana dzisiaj się sprowadza -
To o czym masz się uczyć decyduje władza.
A jeśli cię w tym wszystkim zawodzi logika
Możesz dziecko zapisać do szkoły Rydzyka.
Tam trzeba tylko baczyć, by się nie upodlić,
Lecz aby zdać maturę, wystarczy się modlić.
A to, jaką po maturze można dostać prace,
Zależy ile Rydzykowi podrzucisz na „tacę”.
Wilk syty, owca cała, tak można powiedzieć,
Lecz ja powiem: Zalewska! - będziesz za to „siedzieć”.
Tom Gardener (?) 25.08.2017 10:43
Z takim nastawieniem ludzi po ukonczeniu szkoly czyli produkcja homofobow prosi sie o totalna izolacje od reszty swiata. Rzad chce walczyc z natura.
Podpis (?) 25.08.2017 0:40
To mojego dziecka nie będzie na tych zajęciach. Wolę sama przekazać wiedzę nt seksualności, antykoncepcji i wartości rodziny
Aa (?) 24.08.2017 14:20
Tak powstanie narod juz kompletnych homofobow bo bedzie im sie juz oficjalnie wmawiac jakie to zle
asia (?) 24.08.2017 12:40
nowe pokolenie 12+w ciąży . Czemu ? To proste hormony , chęć spróbowania zakazanego owocu , efekt - niepokalane poczęcie . TAK , bo najczęściej mama jest pewna , ze córka dziewica . SZOK Czy my Polacy musimy raz na kilka lat robić milowy krok w tył . Czy my rodzice nie umiemy w końcu trzasnąć pięścią w stół i powiedzieć dość tej hipokryzji . Szkoła ma być świecka , mają w niej uczyć nauczyciele , którzy znają się na danym przedmiocie . MEN ma ich wspierać , a nie wpierać im co i jak maja uczyć . Każdy nauczyciel odpowiada za wiedzę przekazana uczniom , za prawdę , za ich kręgosłup moralny . Skończmy z włażeniem w dupę , weźmy odpowiedzialność za to co wiedzieć będą nasze dzieci jakie pokolenie wychowamy , bo skończymy jak Chińczycy którzy swoich rodziców np; topili , by się ich pozbyć .
Andrzej Woszczyński (?) 24.08.2017 12:23
Po zapoznaniu się z artykułem , oraz z projektem ustawy , stwierdzam że chyba nie do końca rozumiem myślenie ludzi z ministerstwa i osób które są zainteresowane wprowadzeniem tego w życie , szkoda mi młodzieży teraz dopiero będą mieli mętlik w głowie.
julka00 (?) 21.07.2017 20:09
antykoncepcja to morderstwo... morderstwem będzie za chwilę porzucanie przez młode matki dzieci w lasach jeśli nie będą mogły się zabezpieczyc. Bo jak maja wychowac dziecko jesli rodzicow ledwo stac na nie same lub nawet nie stac wiec zyja jak zyja ;/ szkola powinna wskazywac alternatywe. niestety ale taka młoda dziewczyna w ktorej domu nie mowi sie o antykoncepcji nie dowie sie ze sa tabletki, ze są wkładki levosert czy szereg innych rozwiazan ;/ a wiadomo hormony szaleja. Szkoda gadać po prostu ;/
Milena   dodane przez Facebooka 09.07.2017 19:36
o ludzie ... to już jest chore
Damian Brooo (?) 09.07.2017 15:56
Jak można realizować przedmiot w placówce edukacyjnej czyt. szkoła niezgodnie z faktyczną wiedzą naukową ? Wydaje się to na tyle abulsurdalne że wątpię w pełen "sukces" ministerstwa co do tych zmian, chyba że WDŻR będzie prowadził ksiądz co jest bardzo możliwe gdyż aktualnie przepisy nie zawierają zapisów o wymaganych kwalifikacjach nauczyciela do tego przedmiotu.
Damian Brooo (?) 09.07.2017 15:54
Jak można realizować przedmiot w placówce edukacyjnej czyt. szkoła niezgodnie z faktyczną wiedzą naukową ? Wydaje się to na tyle abulsurdalne że wątpię w pełen "sukces" ministerstwa co do tych zmian, chyba że WDŻR będzie prowadził ksiądz co jest bardzo możliwe gdyż aktualnie przepisy nie zawierają zapisów o wymaganych kwalifikacjach nauczyciela do tego przedmiotu.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wychowanie do życia w... heteroświecie Fot. za: https://men.gov.pl/
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku