logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
28.03.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
135
4
35

Wpływowy polityk "głaszczący koty" jest gejem?

Co sugeruje Robert Bieroń

Dodano: 26.02.2017, Aktualizacja: 27.02.2017

Czy prezydent Słupska powiedział właśnie głośno coś, o czym od dawna mniej lub bardziej się plotkuje? W programie "Skandaliści" zasugerował, że jeden z wpływowych polityków jest... gejem. "Wszystko byłoby ok, gdyby oni zajęli się głaskaniem kota i nie wtrącali się w życie innych, ale niestety głaszcząc kota zaglądają pod kołdrę innych i próbują tam majstrować" - dodał Biedroń.

Emitowany w stacji Polsat News program "Skandaliści" prowadzi Agnieszka Gozdyra. Do studia prezydent Słupska wjechał na rowerze, by - w trakcie wywiadu pedałować na rowerze stacjonarnym.

Oczywiście nie zabrakło polityki. Robert Biedroń namawiał Jarosława Kaczyńskiego, by wziął "odpowiedzialność, niech przejmie ster od pani premier Beaty Szydło i wtedy będzie jedną z najważniejszych ludzi w państwie. Ale dzisiaj tak naprawdę jest po części tchórzem, bo schował się za plecami Beaty Szydło, prezydenta Andrzeja Dudy, którzy są coraz bardziej marionetkowi, bo steruje nimi z tylnego rzędu i nie bierze żadnej odpowiedzialności".

Mówił też o udzielanych w ratuszu przez siebie ślubach (terminy zajęte do października): "Mogę udzielać ślubów, ale sam tego ślubu w najbliższym czasie nie mogą wziąć" - podkreślał, dodając, że sam ślubu za granicą nie weźmie. 

Nie wyjadę za granicę, żeby wziąć ślub. Mam swoją godność. Jestem Polakiem, kocham Polskę, jestem patriotą, jestem narodowcem. Śpiewam Rotę, śpiewam polski hymn, noszę polski paszport i dowód osobisty. I chcę ślub wziąć w Polsce. A nie za granicą, jak jakiś tchórz
- mówił Biedroń w studiu.

Największym echem odbiła się jednak wypowiedź Biedronia dotycząca pewnego wpływowego polityka, który "głaszcze koty". Biedroń zasugerował mu homoseksualność i komentował: "Wszystko byłoby ok, gdyby oni zajęli się głaskaniem kota i nie wtrącali się w życie innych, ale niestety głaszcząc kota zaglądają pod kołdrę innych i próbują tam majstrować".
ZOBACZ TEŻ Były szef SKW o "młodych mężczyznach" w otoczeniu Macierewicza "Nie zawsze eleganckie domysły"

Program można obejrzeć na stronie Polsat News.

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (35)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
maxoku (30) Radom 26.02.2017 22:31
grzesioc:
Ja wyjechałem za granice bo w ojczyźnie nic już mnie nie trzymało, wyjechałem szukać lepszego życia z 15zl w kieszeni tez ze względu na to jaka sytuacje ma społeczność LGBT w PL i zamierzam wziąć tutaj ślub. Czy to znaczy ze jestem tchórzem?
Oczywiście, że nie, nawet wręcz przeciwnie. Biedroń za daleko pojechał na tym stacjonarnym rowerku XD. No ale czego można się spodziewać po programie z taka nazwą lol.
WYRÓŻNIONY cytuj zgłoś 0
-mike- (34) Warszawa 03.03.2017 11:24
Advan:
-mike-:
Sytuacja z kaczorem i jego kotem godna pożałowania. O ile jak najbardziej można byłoby zrozumieć kontratak na ukrywającego się geja-homofoba, bo takie sytuacje są na świecie dosyć częste i uzasadnione, o tyle w przypadku Kaczyńskiego Biedroń nie ma żadnych dowodów na jego orientację poza żartami z kotem. To jest ogromny błąd taktyczny z jego strony i samobój dla własnego środowiska. Teraz prawackie media mają świetną pożywkę, mogą bez kozery mówić, że oto Biedroń używa argumentu orientacji jako cechy wstydliwej i negatywnej.

Nie słyszałeś o sytuacji Misiewicza na dyskotece, który zaproponował mu za pieniądze seks z Sami-Wiecie-Kim xd Sprawa ucichła...

To manipulacja przeciwników Misiewicza. W rzeczywistości wyrywał panienki, a do jednego faceta podszedł w sprawie podrywu kobiety. Teraz jak widać wszyscy powtarzają bajke o ciotostwie Misiewicza. Sam nie jestem jego sympatykiem, ale gardzę używaniem kłamstwa jako argumentu wobec politycznych przeciwników. To samo jest z Kaczyńskim zero jakichkolwiek dowodów na jego orientacją, a zarówno Biedroń jak i Piróg pełne mają gęby bajeczek nt. temat, co chwilę podsycając ploty nt. kota. Bo oczywiście z tego, że Kaczyński ma kota i nie ma żony musi wynikać fakt, że jest gejem.... Bicz plis...
Advan (19) Lubawa Ostróda Olsztyn Iława 03.03.2017 0:15
Advan:
-mike-:
Sytuacja z kaczorem i jego kotem godna pożałowania. O ile jak najbardziej można byłoby zrozumieć kontratak na ukrywającego się geja-homofoba, bo takie sytuacje są na świecie dosyć częste i uzasadnione, o tyle w przypadku Kaczyńskiego Biedroń nie ma żadnych dowodów na jego orientację poza żartami z kotem. To jest ogromny błąd taktyczny z jego strony i samobój dla własnego środowiska. Teraz prawackie media mają świetną pożywkę, mogą bez kozery mówić, że oto Biedroń używa argumentu orientacji jako cechy wstydliwej i negatywnej.

Nie słyszałeś o sytuacji Misiewicza na dyskotece, który zaproponował mu za pieniądze seks z Sami-Wiecie-Kim xd Sprawa ucichła...


Zaproponował komuś*, ujawnił tą sprawę pod swoim imieniem i nazwiskiem, więc albo jest mega debilem, albo faktycznie była taka akcja.
Advan (19) Lubawa Ostróda Olsztyn Iława 03.03.2017 0:14
-mike-:
Sytuacja z kaczorem i jego kotem godna pożałowania. O ile jak najbardziej można byłoby zrozumieć kontratak na ukrywającego się geja-homofoba, bo takie sytuacje są na świecie dosyć częste i uzasadnione, o tyle w przypadku Kaczyńskiego Biedroń nie ma żadnych dowodów na jego orientację poza żartami z kotem. To jest ogromny błąd taktyczny z jego strony i samobój dla własnego środowiska. Teraz prawackie media mają świetną pożywkę, mogą bez kozery mówić, że oto Biedroń używa argumentu orientacji jako cechy wstydliwej i negatywnej.

Nie słyszałeś o sytuacji Misiewicza na dyskotece, który zaproponował mu za pieniądze seks z Sami-Wiecie-Kim xd Sprawa ucichła...
magk (30) Poznań 27.02.2017 19:43
gazeta kupiona, artykuł przeczytany, polecam
-mike- (34) Warszawa 27.02.2017 17:51
therearerules:
Brawo panie Robercie! Zgadzam się w całej rozciągłości. Wbrew temu, co na każdym kroku usilnie próbuje nam lansować ten portal - śluby za granicą to zwyczajne tchórzostwo i udawana namiastka formalizacji. Zawsze zastanawia mnie co ci ludzie mają w głowach gdy podejmują taką decyzję. Cieszy, że wreszcie ktoś to głośno, publicznie powiedział.

Przecież nikt ci nie każe brać ślubu za granicą. To wolny świadomy wybór każdego zainteresowanego. Czekaj sobie w Polsce, możesz się nie doczekać i to też będzie twój świadomy wybór, tylko po co obrażać ludzi i wyzywać od "tchórzy" tych, którzy biorą śluby już teraz? I gdzie jest powiedziane, że nie powtórzą ceremonii, kiedy wreszcie będzie to możliwe w Polsce? Więc jakie tchórzostwo? Niestety część LGBT to ludzie przesiąknięci dulszczyzną, tą "tradycyjną" zaściankowością i mentalnością katoprawacką. Muszą obrażać tych, którzy podejmują od nich inne wybory życiowe.
therearerules (34) Kraków 27.02.2017 15:21
Brawo panie Robercie! Zgadzam się w całej rozciągłości. Wbrew temu, co na każdym kroku usilnie próbuje nam lansować ten portal - śluby za granicą to zwyczajne tchórzostwo i udawana namiastka formalizacji. Zawsze zastanawia mnie co ci ludzie mają w głowach gdy podejmują taką decyzję. Cieszy, że wreszcie ktoś to głośno, publicznie powiedział.
Mariusz   dodane przez Facebooka 27.02.2017 11:04
To chyba nie do końca jest fair.pamiętasz R.jak sie czul Twof partnet w DDTVN?
-mike- (34) Warszawa 27.02.2017 10:43
Sytuacja z kaczorem i jego kotem godna pożałowania. O ile jak najbardziej można byłoby zrozumieć kontratak na ukrywającego się geja-homofoba, bo takie sytuacje są na świecie dosyć częste i uzasadnione, o tyle w przypadku Kaczyńskiego Biedroń nie ma żadnych dowodów na jego orientację poza żartami z kotem. To jest ogromny błąd taktyczny z jego strony i samobój dla własnego środowiska. Teraz prawackie media mają świetną pożywkę, mogą bez kozery mówić, że oto Biedroń używa argumentu orientacji jako cechy wstydliwej i negatywnej.
-mike- (34) Warszawa 27.02.2017 10:36
Problem z Biedroniem jest taki, że on ma ogromne poparcie wśród heteryków, a jednocześnie wzbudza coraz większą niechęć w środowisku LGBT. Biedroń jako działacz gejowski się skończył w momencie, w którym zapisał się do Ruchu Palikota, a potem dostał się do Sejmu. Prezydentura w Słupsku to sprytna ucieczka z tonącego statku niepowodzeń i ostateczne przypieczętowanie zmarnowania potencjału najbardziej rozpoznawalnego geja w Polsce. Największy żal mam do niego za niewykorzystany potencjał aktywisty LGBT, za wylansowanie się na naszych sprawach, a potem radżcie sobie sami... I w sumie należy to potraktować jako świadomy wybór Biedronia. To co jest najgorsze to ta okładka Newsweeka. Biedroń od dawna nie jest działaczem LGBT, nie robi w naszej sprawie kompletnie nic, a pomimo tego wciąż przez media wszelkiego rodzaju traktowany jest jako postać numer jeden w ruchu emancypacyjnym naszego środowiska. Ci, którzy dzisiaj działają na rzecz poprawy sytuacji, są działaczami, pracują w fundacjach i stowarzyszeniach na rzecz LGBT są w mediach kompletnie nieobecni. Wciąż na świeczniku jest Biedroń, który już dawno przeszedł na gejowską emyryturę i od dawna zajmuje się kompletnie innymi rzeczami.
Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wpływowy polityk "głaszczący koty" jest gejem? Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek na okładce najnowszego Newsweeka
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku