logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
26.07.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
26
0
10

"Mój koniec świata": krakowska premiera

Konkurs z wejściówkami

Dodano: 21.02.2017, Aktualizacja: 21.02.2017

W przyszłym tygodniu w krakowskim Kinie Pod Baranami odbędzie się premierowy pokaz filmu "Mój koniec świata", sfinansowanego crowdfundingowo krótkiego metrażu o tematyce queerowej! Mamy dla Was podwójne wejściówki!

"Mój koniec świata" to fabularny debiut Kamila Krawczyckiego, a jednocześnie pierwszy polski krótkometrażowy film LGBT. Mało tego – sfinansowany crowdfundingowo. Zdjęcia odbywały się w Krakowie. Wśród występujących: Bartosz Ostrowski, Karol Kubasiewicz, Paweł Dobek i Katarzyna Herman.

Film opowiada o etapach odnajdywania szczęścia po rozstaniu. 
Eryk po kilku latach związku zostawia Filipa i znika bez śladu. Filip nie może poradzić sobie z nową sytuacją, odkłada całe życie na bok, czekając na jakikolwiek znak od chłopaka. Nie wie jeszcze, że nowy dzień przyniesie wiele refleksji, zmian i przełomowych decyzji. Jak długo jesteśmy w stanie walczyć o pierwszą miłość? Czy taka walka ma sens, kiedy czujemy, że wszystko już się wypaliło? Odpowiedzi na te pytania, szuka Filip, zmierzając w stronę nowego początku. Film pomimo tematyki LGBT, jest uniwersalną historią o końcu i jednocześnie początku miłości.
ZOBACZ TEŻ Powstaje pierwszy polski krótkometrażowy film LGBT Rozmowa z Kamilem Krawczyckim, twórcą filmu "Mój koniec świata"

"Nie będę ukrywał, że pomysł na film wziął się z osobistych powodów i przeżyć. Myślę, że wtedy łatwiej jest opowiedzieć historię, jeżeli samemu się coś takiego przeżyło. Wiadomo, nie jest to kalka z życia, ale jest inspirowana moimi własnymi przeżyciami. Wydaje mi się, że dzięki temu będę mógł oddać emocje, które towarzyszą przy rozstaniu. W filmie chciałbym pokazać etapami jak to wygląda, bohatera poznajemy kilka tygodni po rozpadzie związku" - mówił w rozmowie z nami pomysłodawca filmu, Kamil Krawczycki.

W przyszły wtorek, 28.02.2017 roku, o godzinie 19.00, w Kinie Pod Baranami (sala czerwona) odbędzie się premierowy, zamknięty pokaz filmu (film trwa 30 minut).

Mamy dla Was trzy podwójne wejściówki: co trzeba zrobić? W komentarzu pod informacją napiszcie w 2-3 zdaniach o Waszym ulubionym filmie o... rozstaniu! Ze zwycięzcami skontaktujemy się poprzez wiadomość na portalu. Na odpowiedzi czekamy do końca tygodnia!

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (10)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
kategoria (?) 26.02.2017 20:23
Pożegnanie Falkenberg (2006). O pożegnaniach, które powinny wreszcie nadejść i o presji zostawienia dzieciństwa za sobą. W każdej małej miejscowości jest jakieś Göteborg, do którego niektórzy w końcu wyjeżdżają, zostawiając za sobą wspomnienia przyjaciół i rodzinę przyrzekamy, że będziemy pisać, a z każdym miesiącem piszemy coraz mniej i coraz rzadziej.
mayb3 (20) Kraków 24.02.2017 17:13
Filmem, również krótkometrażowym, który najbardziej mnie ruszył jest „Aban i Khorshid” z II części Męskich szortów. Nie było to chciane czy planowane rozstanie – pozbawienie życia zakochanych w sobie mężczyzn było karą. Film ma upamiętniać ofiary chorego prawa, obowiązującego dzisiaj w wciąż wielu krajach - smutny obraz wyboru krótkiego życia z miłością zamiast długiego bez niej.
Mateusze_ek (21) Kraków 23.02.2017 23:10
Moim ulubionym filmem o rozstaniu jest film "Pamiętnik". Film jest obrazem rozstania dwójki ludzi z kompletnie różnych światów, którzy pomimo sprzeciwu społeczeństwa, przeciwności losu podejmują próbę bycia razem. Odnalazłem w filmie fragment mojego życia, może dlatego z całego serca polecam :)
Piotreeek (?) 23.02.2017 19:46
Nie określone zostało o jakim rozstaniu, więc napiszę o "Skazanych na Shawshank", gdzie następuje rozstanie pomiędzy dwoma przyjaciółmi. Ucieczka Dufresne'a jest przełomową chwilą w więziennym życiu Reda. Zaczyna on zupełnie inaczej patrzeć na cały swój pobyt w więzieniu i całe swoje życie. To jedna z moich ulubionych chwil w tym niezwykłym filmie
Piotr   dodane przez Facebooka 23.02.2017 19:42
Nie określone zostało o jakim rozstaniu, więc napiszę o "Skazanych na Shawshank", gdzie następuje rozstanie pomiędzy dwoma przyjaciółmi. Ucieczka Dufresne'a jest przełomową chwilą w więziennym życiu Reda. Zaczyna on zupełnie inaczej patrzeć na cały swój pobyt w więzieniu i całe swoje życie. To jedna z moich ulubionych chwil w tym niezwykłym filmie
floyt (32) Kraków 22.02.2017 10:53
Moim ulubionym filmem o rozstaniu jest "Solaris" z 2002 r. Pod pozornym płaszczykiem filmu SF dostajemy historię o rozstaniu, utracie ukochanej osoby i niemożności pogodzenia się z tym że kogoś już nie ma, oraz zadaje ważne pytanie: czy gdybyśmy dostali szanse powrotu do ukochanej osoby która straciliśmy, warto to jednak robić i za jaką cenę?
Wielkim plusem filmu jest przepiękna muzyka Martinez'a która w pełni broni się jako samodzielne dzieło, i często wywołuje tyle samo emocji co sam obraz.
PsychoPatka (21) Poznań 21.02.2017 23:54
Moim ulubionym filmem jest "sztuka zrywania". Świetnie wyreżyserowany i przedstawiona świetna historia, która mówi nam że wystarczy porozmawiać na spokojnie bez większych emocji i przedstawić partnerowi/partnerce co nam się nie podoba i na czym nam zależy w związku. Kłótnia i wywoływanie zazdrości to żadne rozwiązanie!
(?) 21.02.2017 22:12
,, Czarownik i biały wąż "

Film opowiada o zakazanej miłości po między mężczyzną a demonem. Niestety ich sekret zostaje odkryty a kobieta zostaje uwięziona w wieży na tysiąc lat.
fk1444 (?) 21.02.2017 17:30
Moim ulubionym filmem o rozstaniu jest "Sztuka zrywania". Doceniam go przede wszystkim za świetnie zagrane polskie akcenty. Film bardzo realistycznie ukazuje jak ludzie potrafią po rozstaniu uprzykrzać sobie życie. Nie kończy się on tzw. "happy endem" jak większość tego typu komedii co również jest na plus, ponieważ nie zawsze w życiu układa się po rozstaniu tak jakbyśmy tego chcieli.
Konds (?) 21.02.2017 13:52
Moim ulubionym filmem o rozstaniu jest Jak to robią single, chociaż był reklamowany jako komedia, moim zdaniem nie jest filmem zabawnym i idealnie opisuje to co kiedyś przeżyłem, a co więcej pokazuje jak ruszyć dalej ze swoim życiem, chociaż czasem wydaje się to niemożliwe.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku