logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
6
6
12

BAFTA tylko dla sojuszników?

Kolejne kroki, by nagradzać tolerancję

Dodano: 20.12.2016, Aktualizacja: 21.12.2016

Brytyjska Akademia Sztuk Filmowych i Telewizyjnych zadecydowała, że nagradzać będzie filmy promujące postawy akceptacji różnorodności płciowej, rasowej oraz niepełnosprawności. Wytoczyła tym samym walkę rasizmowi, dyskryminacji i uprzedzeniom. Nie chodzi o dyskwalifikowanie, ale promowanie postaw otwartości i wychodzenie poza wielkie ośrodki.

Dotyczyć to będzie przede wszystkim kategorii: Najlepszy Film Brytyjski, Najlepszy Debiut w Filmie Brytyjskim, Najlepszy Reżyser i Producent. A nowe kryteria mają okazać się lekcją otwartości, ale przede wszystkim możliwości rozwoju i nowych szans, co jest istotnym elementem walki o równość w międzynarodowym przemyśle filmowym.

Oczywiście nie mówimy tu o absurdalnej zmianie w drugą stronę. Zamierzenie jest proste: dodatkowe punkty za pokazanie grup, które nie były dobrze reprezentowane, by umieszczać je w nowych kontekstach i nowych (niewielkomiejskich) rzeczywistościach. Nie jest to wielka rewolucja, a tylko potwierdzenie standardów, które obowiązują w brytyjskim przemyśle filmowym od dekady.

Brytyjski rynek filmowy jest pełen migrantów – przy produkcji pracują ludzie z całego świata, o różnym kolorze skóry, o różnej orientacji seksualnej. I ta decyzja jest niejako hołdem dla tych, którzy nie zostali do tej pory zauważeni, nagrodzeni, wyróżnieni. Może to być szokujące o tyle, że od 2019 roku wszyscy producenci, którzy stawiają na różnorodność wśród swoich pracowników mogą liczyć na dodatkowe punkty. Ale w ramach obowiązującego regulaminu. Wszystkim, którzy do nowych standardów odnoszą się krytycznie, tudzież z dozą zwątpienia, niech za przykład sukcesu posłuży Ryan Murphy i jego firma.
ZOBACZ TEŻ Ryan Murphy i nagroda za równość Wyróżnienie za walkę ze stereotypami

Wśród grupy nieuprzywilejowanych jest społeczność LGBT, kobiety, niepełnosprawni, mniejszości etniczne i narodowe oraz ludzie biedni, ubodzy i chorzy, z małych miejscowości i wsi.

(ar)
Redakcja Queer.pl Autor: Redakcja Queer.pl Pierwszy polski portal ludzi LGBT Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT, założony w 1996 roku.

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (12)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
shingao (31) Szczecin 23.12.2016 22:54
@BoyPol

Ja podałem argumenty i przykłady. A Ty teraz?
Jesteś hipokrytą, bo jak nie w każdym filmie biały mężczyzną odgrywa główną rolę, to tak samo nie w każdym filmie musi być dobry Murzyn i kobieta.

Zrobiłeś z siebie durnia bo sam podałeś przykład filmu, który obalił Twoją wypowiedź. W Przyczajonym tygrysie... nie ma "dobrego Murzyna".
BoyPol (?) 23.12.2016 22:43
shingao:
BoyPol:
No wybacz, ale Ian Fleming wymyślił białego mężczyznę. Jak oglądałem Django to nie oczekiwałem białego mężczyzny. Tak samo oglądając Selmę czy też Przyczajonego Tygrysa i Ukrytego Smoka. Nie rób z siebie durnia.


Gdzie w Przyczajonym tygrysie... widziałeś dobrego Murzyna? Sam się wykiwałeś. Ty robisz z siebie i durnia i hipokrytę. Sobie pozwalasz na uproszczenia (Twoje słowa "zawsze musi być dobry murzyn i laska"), a innym już nie (moja odpowiedź na Twoje durne słowa: "I zawsze biały mężczyzna musi być głównym bohaterem").


Nie rób z siebie durnia, błagam. Naprawdę. Przeczytaj to co napisałes jeszcze raz i się zastanów co ty bredzisz.
shingao (31) Szczecin 21.12.2016 17:27
BoyPol:
No wybacz, ale Ian Fleming wymyślił białego mężczyznę. Jak oglądałem Django to nie oczekiwałem białego mężczyzny. Tak samo oglądając Selmę czy też Przyczajonego Tygrysa i Ukrytego Smoka. Nie rób z siebie durnia.


Gdzie w Przyczajonym tygrysie... widziałeś dobrego Murzyna? Sam się wykiwałeś. Ty robisz z siebie i durnia i hipokrytę. Sobie pozwalasz na uproszczenia (Twoje słowa "zawsze musi być dobry murzyn i laska"), a innym już nie (moja odpowiedź na Twoje durne słowa: "I zawsze biały mężczyzna musi być głównym bohaterem").
BoyPol (?) 21.12.2016 16:25
shingao:
BoyPol:
Mnie wkurza jakiekolwiek ingerowanie w sztukę, dorabianie ideologii, szukanie jakichś parytetów (zawsze musi być dobry murzyn i laska), a najlepiej jeszcze żeby zrobić z Jamesa Bonda czarnoskórą lesbijkę. Wtedy byliby wszyscy happy.


I zawsze biały mężczyzna musi być głównym bohaterem. To Ciebie już nie razi, bo jesteś uprzedzony wybiórczo.


No wybacz, ale Ian Fleming wymyślił białego mężczyznę. Jak oglądałem Django to nie oczekiwałem białego mężczyzny. Tak samo oglądając Selmę czy też Przyczajonego Tygrysa i Ukrytego Smoka. Nie rób z siebie durnia.
maxoku (31) Radom 21.12.2016 16:22
BoyPol:
(...) a najlepiej jeszcze żeby zrobić z Jamesa Bonda czarnoskórą lesbijkę. Wtedy byliby wszyscy happy.
Ja nie bym był, wolałbym azjatyckiego geja XD.
shingao (31) Szczecin 21.12.2016 16:15
BoyPol:
Mnie wkurza jakiekolwiek ingerowanie w sztukę, dorabianie ideologii, szukanie jakichś parytetów (zawsze musi być dobry murzyn i laska), a najlepiej jeszcze żeby zrobić z Jamesa Bonda czarnoskórą lesbijkę. Wtedy byliby wszyscy happy.


I zawsze biały mężczyzna musi być głównym bohaterem. To Ciebie już nie razi, bo jesteś uprzedzony wybiórczo.
BoyPol (?) 21.12.2016 16:10
Mnie wkurza jakiekolwiek ingerowanie w sztukę, dorabianie ideologii, szukanie jakichś parytetów (zawsze musi być dobry murzyn i laska), a najlepiej jeszcze żeby zrobić z Jamesa Bonda czarnoskórą lesbijkę. Wtedy byliby wszyscy happy.
dimi (38) suwałki 20.12.2016 21:38
BoyPol:
Ja pierdolę, kończy się sztuka zaczyna się jebana polityczna poprawność.

Cmoknijcie się w pompkę.

może się sam cmoknij? nie za dużo oczekujesz po artykułach na queerze? http://zpopk.pl/brytyjczycy-chca-filmow-o-homoseksua(...)owe.html
alessandro68 (?) 20.12.2016 19:21
"Wśród grupy nieuprzywilejowanych jest społeczność LGBT, kobiety, niepełnosprawni, mniejszości etniczne i narodowe oraz ludzie biedni, ubodzy i chorzy, z małych miejscowości i wsi"

W publikowanej informacji wkradło się chyba nieporozumienie. Nikt nie zamierza wykluczać tych grup, co byłoby niezgodne z brytyjskm prawem (Equality Act z 2010 r.), na który zasady się powołują.

"The Standards focus on disability, gender, race, age and sexual orientation (as they pertain to the Equality Act 2010), because there continues to be significant under-representation in these areas. We also seek to ensure that people from lower socio-economic groups are better represented. We understand that no single project will be able to represent all of these areas but we expect at least one theme or group to be prominent from the earliest stages of an application, and consistent representation to be maintained throughout the life of the project" http://www.bfi.org.uk/sites/bfi.org.uk/files/downloads/b(...)5-11.pdf

Poza tym BAFTA nie podjęła żadnych arbitralnych decyzji, tylko przyjęła zasady Brytyjskiego Instytutu Filmowego ttp://www.bafta.org/about/mission/bafta-and-diversity . To więc po prostu przyjęcie standardów zgodnych z prawem uznanym w UK za obowiązujące i uznanych standardów środowiska zawodowego. Chyba więc kino brytyjskie nadal będzie się miało nie gorzej niż dotychczas.
Jeśli ktoś tutaj ma nadzieję na cmokanie, to może z innego powodu?
Eiwar (23) Kraków 20.12.2016 18:47
Nagradzanie tolerancji jest bezsensowne. To nie czyni ludzi tolerancyjnymi.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
BAFTA tylko dla sojuszników?   credits CC BY 2.0 Fot. Chloe, za: https://www.flickr.com/photos/chloe04/
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku