logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
25
2
16

Chile z równością małżeńską w przyszłym roku?

Prezydentka Bachelet obiecuje

Dodano: 23.09.2016, Aktualizacja: 23.09.2016

"Mój rząd zapowiedział złożenie w pierwszej połowie 2017 roku w parlamencie ustawy, dotyczącej równości małżeńskiej" - powiedziała w trakcie panelu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ Michelle Bachelet, prezydentka Chile.

W zeszłym roku chilijski parlament przegłosował ustawę legalizującą związki partnerskie: za było 86, przeciwko 23 deputowanych. Ustawa daje parom jednopłciowym wiele praw, które mają małżeństwa: m.in. dziedziczenie, dopisanie partnera/partnerki do ubezpieczenia, czy świadczenia emerytalne. Równość małżeńska była jednak jedną z obietnic wyborczych Bachelet, która została prezydentką w 2013 roku.

Podczas panelu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, który odbywał się ostatnio w Nowym Jorku, Bachelet powiedziała: "Mój rząd zapowiedział złożenie w pierwszej połowie 2017 roku w parlamencie ustawy, dotyczącej równości małżeńskiej". Chilijska polityczka zapowiedziała też, że rozważane są także pomysły, które miałyby wzmocnić prawa LGBT i reforma praw antydyskryminacyjnych.

Przypomnijmy, że Chilijczycy są bardzo konserwatywni: rozwody są tam legalne dopiero od 2004 roku. W ostatnich latach dużo jednak mówiło się o przeciwdziałaniu dyskryminacji (po głośnym morderstwie geja), prawach LGBT i aborcji, która jest w Chile zakazana. Temat aborcji zwłaszcza zagościł w debacie publicznej po wstrząsającej historii 11-latki, która zaszła w ciąże po gwałcie dokonanym przez partnera matki.

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (16)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
VanZeeland (23) Szczecin 27.09.2016 20:29
VanZeeland:
verkouden:
VanZeeland:
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Przepraszam, a to "z doopy" to też jakiś neologizm? Niby w jaki sposób stwierdzenie, że "prezydentka" brzmi śmiesznie jest ciosem w stronę LGBT?




.... XD


No, tak myślałam, że na tym "XD" dyskusja się skończy.


No tak, nie ma kultury, nie ma argumentów to zaczyna osobiste wycieczki - i tego też nie umie.
DJ_ (30) B-c 27.09.2016 0:03
VanZeeland:
"Prezydentka" - brzmi jak jakieś tanie czekoladki.[/quote
Nowomowa - co zrobić. ;)
verkouden (?) 26.09.2016 7:34
VanZeeland:
verkouden:
VanZeeland:
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Przepraszam, a to "z doopy" to też jakiś neologizm? Niby w jaki sposób stwierdzenie, że "prezydentka" brzmi śmiesznie jest ciosem w stronę LGBT?




.... XD


No, tak myślałam, że na tym "XD" dyskusja się skończy.


nic nie szkodzi, myslenie nie jest twoją najlepszą stroną
VanZeeland (23) Szczecin 25.09.2016 22:22
verkouden:
VanZeeland:
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Przepraszam, a to "z doopy" to też jakiś neologizm? Niby w jaki sposób stwierdzenie, że "prezydentka" brzmi śmiesznie jest ciosem w stronę LGBT?




.... XD


No, tak myślałam, że na tym "XD" dyskusja się skończy.
verkouden (?) 25.09.2016 20:10
VanZeeland:
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Przepraszam, a to "z doopy" to też jakiś neologizm? Niby w jaki sposób stwierdzenie, że "prezydentka" brzmi śmiesznie jest ciosem w stronę LGBT?




.... XD
shingao (31) Szczecin 25.09.2016 15:13
BoyPol:
Głupie zmiany mają to (na szczęście) do siebie, że kończą się w tym miejscu, gdzie się zaczynają.


Długość trwania religii przeczy Twojej wypowiedzi.
BoyPol (?) 25.09.2016 15:10
shingao:
BoyPol:
Zmiany zachodzą, ale wtedy gdy zachodzą w rzeczywistości. Natomiast kiedy jedno pseudopostępowe środowisko analfabetów lansuje nieistniejące słowa, to nie są żadne zmiany. Bo żaden normalny człowiek ich nie bedzie używać. A wy robicie z tego portalu żal.pl i tyle.


Zmiany zawsze gdzieś muszą mieć swój początek.


Głupie zmiany mają to (na szczęście) do siebie, że kończą się w tym miejscu, gdzie się zaczynają.
shingao (31) Szczecin 25.09.2016 14:57
BoyPol:
Zmiany zachodzą, ale wtedy gdy zachodzą w rzeczywistości. Natomiast kiedy jedno pseudopostępowe środowisko analfabetów lansuje nieistniejące słowa, to nie są żadne zmiany. Bo żaden normalny człowiek ich nie bedzie używać. A wy robicie z tego portalu żal.pl i tyle.


Zmiany zawsze gdzieś muszą mieć swój początek.
BoyPol (?) 25.09.2016 12:14
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Zmiany zachodzą, ale wtedy gdy zachodzą w rzeczywistości. Natomiast kiedy jedno pseudopostępowe środowisko analfabetów lansuje nieistniejące słowa, to nie są żadne zmiany. Bo żaden normalny człowiek ich nie bedzie używać. A wy robicie z tego portalu żal.pl i tyle.
VanZeeland (23) Szczecin 24.09.2016 12:12
verkouden:
a mi się bardzo podobają żeńskie odpowiedniki zawodów.
W języku niemieckim tak jest i nawet kanclerz u nich to "kanclerka"
1. od "pielegniarki" wzięło się "pielęgniarz"
2. a niby jak brzmi "pani doktor", pani "psycholog" skoro i doktor i psycholog ma rodzaj męski?
no wlasnie, drodzy polacy, wyciągnijcie wreszcie kija z doopy i zaakceptujcie, ze zmiany w języku zachodzą. Myślicie, że za 50 lat ktokolwiek powie, że "polityczka" brzmi głupio? Nie, ponieważ tylko wy tak myślicie bo przecież trzeba trochę skrytykować środowisko LGBTQ, doczepić się błędów, a potem udać, że się walczy o równość. : ))


Przepraszam, a to "z doopy" to też jakiś neologizm? Niby w jaki sposób stwierdzenie, że "prezydentka" brzmi śmiesznie jest ciosem w stronę LGBT?

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Chile z równością małżeńską w przyszłym roku? Michelle Bachelet (Fot. za: facebook.com/MichelleBacheletPresidenta)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku