logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
16
2
5

Zmarła muza Andy'ego Warhola, Holly Woodlawn

Miała 69 lat

Dodano: 07.12.2015, Aktualizacja: 07.12.2015

Zmarła Holly Woodlawn, transpłciowa muza Andy'ego Warhola, gwiazda filmów jego i Paula Morrisseya oraz bohaterka piosenki Lou Reeda, "Walk on the Wild Side". Woodlawn miała 69 lat.

Woodlawn urodziła się w Puerto Rico, dorastała jednak w Miami - pod koniec lat 60. wyruszyła w podróż do Nowego Jorku, gdzie w legendarnej Fabryce poznała Warhola. W 1970 roku Woodlawn zagrała u boku Joe Dallesandro w słynnym filmie Warhola i Morrisseya, "Trash", dwa lata później w "Women In Revolt".



Po śmierci Warhola Woodlawn często opowiadała w wywiadach o artyście i brała udział w spotkaniach na jego temat. W 2008 roku performerka była gościem krakowskiego festiwalu Off Camera, w ramach retrospektywy twórczości Warhola.



(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (5)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
zelka78 (39) Świecie obecnie,,, 09.12.2015 8:55
Niech spoczywa w pokoju.
Dundee (41) Warszawa 08.12.2015 14:06
Witajcie :-)

Jakie to smutne, że coraz więcej wartościowych i pięknych osób w ostatnim czasie odchodzi. Nasz świat tak bardzo posmutniał, wiele osób żegna się ze swoim życiem, a do tego tyle tego bezsensownego i nikomu do szczęścia niepotrzebnego cierpienia dookoła nas. "Przychodzimy, odchodzimy / Leciuteńko na paluszkach / Żeby śladów nie zostawić / I żeby wiatr miał czym kołysać" - tak pięknie śpiewała kiedyś Piwnica pod Baranami. To całe nasze życie, jego niesamowita kruchość i ulotność, jego wielkość i marność ...

Pożegnaliśmy kolejną muzę Andy Warhola. Wiele lat temu ślady przetarła legendarna Nico. Wspaniała i chyba troszkę zapomniana wokalistka o pięknym, przepełnionym melancholią i smutkiem głosie, która pozostawiła po sobie co najmniej kilka naprawdę wspaniałych utworów. Niemka, która swym talentem ozdobiła także niektóre filmy innych reżyserów, w tym samego mistrza Felliniego. Muza nie tylko Andy Warhola, ale także wielu innych artystów. No i wokalistka najbardziej kultowego i najważniejszego składu Velvet Underground, tego z równie kultowym bananem na okładce debiutanckiego albumu. No i nieodżałowany Lou Reed, jeden z najwspanialszych twórców ubiegłego stulecia, prawdziwa legenda, którego twórczość na zawsze pozostanie z nami. Tak to już jest, wszystko któregoś pięknego dnia nieubłaganie się kończy ...

Serdecznie pozdrawiam, pogodnego, spokojnego i miłego wieczoru nam wszystkim życzę :-)
Julia-Renata (?) 07.12.2015 22:26
Ma głos podobny do Amandy Lear :-)
Julia-Renata (?) 07.12.2015 20:34
do VU2X7IfV
można lubić , ponieważ można dowiedzieć się coś o muzie Warhola. To chyba zrozumiałe .
VU2X7IfV (?) 07.12.2015 19:13
Wszyscy kiedyś odejdziemy - jedni wcześniej, drudzy później.
Nie rozumiem jak można lubić ten artykuł :-(

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Zmarła muza Andy'ego Warhola, Holly Woodlawn   credits CC BY-NC-ND 2.0 Holly Woodlawn, fot. Sharon Graphics, za: flickr.com/photos/sharongraphics
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku