logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
27.04.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
43
2
10

Adam Bodnar: państwo powinno odpowiadać na nasze potrzeby

Zobacz fragmenty filmu "Artykuł osiemnasty"

Dodano: 30.10.2015, Aktualizacja: 30.10.2015

"Czucie się w pełni obywatelami państwa polega na tym, że państwo odpowiada w pełni na nasze potrzeby, nasze oczekiwania i też nas dostrzega, dostrzega różne formy życia, w którym pozostajemy" - mówi kolejny bohater powstającego filmu dokumentalnego o równości małżeńskiej w Polsce, Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar.

"Na pewno w Polsce możemy obecnie dostrzec proces trochę jak z Różewicza: w przypadku wielu osób, także osób homoseksualnych, mamy do czynienia z taką naszą małą stabilizacją: mamy swoją pracę, mamy swoje środowisko, mamy swój dom, partnera, czy partnerkę, jakoś tam żyjemy, a państwo nam nie przeszkadza w realizacji naszego życia prywatnego" - mówi Adam Bodnar, podkreślając jednak, że "To nie jest sytuacja pożądana z punktu widzenia państwa i z punktu widzenia jednostki, ponieważ prowadzi do ukrytego wykluczenia osób ze wspólnoty obywatelskiej".

"Czucie się w pełni obywatelami państwa polega na tym, że państwo odpowiada w pełni na nasze potrzeby, nasze oczekiwania i też nas dostrzega, dostrzega różne formy życia, w którym pozostajemy" - reasumuje Rzecznik Praw Obywatelskich.



Jeżeli chcesz, by wszystkie wywiady zostały udostępnione a film objechał Polskę - wesprzyj "Artykuł osiemnasty" na stronie POMAGAM.PL/ART18. Jeśli pragniesz wesprzeć projekt w inny sposób, zaangażować się w jego tworzenie lub dowiedzieć się o nim więcej, zapraszamy do kontaktu: kontakt@art18.pl i do śledzenia strony na Facebooku: facebook.com/artykulosiemnasty
#ART18 na QUEER.PL


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (10)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
VU2X7IfV (?) 03.11.2015 18:20
tiru:
Nikt nie może dyktować nikomu jak ma żyć bez względu na to czy jest w większości czy mniejszość.


A co napisałem? Obyczaj dyktuje jak żyć - dyktować nikt nikomu na siłę nie dyktuje (jeszcze; sic!) i nie zmusza. Ale obyczaj jest taki, że na ulicę za rękę z chłop z chłopem po Krakowie się nie przejdzie, bo...co by mu zrobili, jak za "misiek" - dostał pięściami w twarz?! Już samo prawo z tą całą heteroseksistowską konstytucją narzuca nam wszystkim jedną definicję "małżeństwa".
tiru (27) Kraków/Pińczów/Liberland 03.11.2015 18:01
gender:
Witam mam do was pytanie. Czy myślicie, że PiS wprowadzi w Polsce razem z Kukizem (8 posłów ruch narodowy) taką ustawę o gejach jaka jest na Litwie czy w Rosji? Pytam szczerze. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam


-nie sądze by w ogóle ruszali ten temat.


VU2X7IfV:
Powinno...ale nie chce, bo "nie może być tak że mniejszość dyktuje większości...narzucając swoje prawo". I co począć? Bić głową w mur lub naćpać się prozackiem.


Nikt nie może dyktować nikomu jak ma żyć bez względu na to czy jest w większości czy mniejszość :) Tzn. że ani LGBT nie mogą ustawowo wymagać surowego karania tzw. mowy nienawiści, jak i ONR nie może wymagać ustawowego ingerowania w życie osób LGBT itd. Inaczej dojdziemy do absurdów. Dlatego uwielbiam libertarianizm ;)
VU2X7IfV (?) 03.11.2015 15:55
Powinno...ale nie chce, bo "nie może być tak że mniejszość dyktuje większości...narzucając swoje prawo". I co począć? Bić głową w mur lub naćpać się prozackiem.
gender (?) 02.11.2015 9:57
Witam mam do was pytanie. Czy myślicie, że PiS wprowadzi w Polsce razem z Kukizem (8 posłów ruch narodowy) taką ustawę o gejach jaka jest na Litwie czy w Rosji? Pytam szczerze. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
tiru (27) Kraków/Pińczów/Liberland 30.10.2015 20:37
1. Wiem, ubolewam.
2. Wiem, toteż nauczam i nie poddaje się. Nie wnioskuje jednocześnie o hard libertarianizm ale formy stopniowe, pośrednie. Pośrednie było np. popieranie prze libertarian związków partnerskich.
lilianne_blaze (100) Warszawa 30.10.2015 20:32
1 - juz jest "sciganie za poglady" przeciw miedzy innymi religii, rasie i narodowosci. Jesli karalne sa "poglady przeciw rasie" niech analogicznie beda karalne "poglady przeciw orientacji" (ktora jest cecha wrodzona, niezmienna i moralnie neutralna podobnie jak rasa)
2-5 - ja sie z Toba w duzej mierze zgadzam, jest tylko jedno male "ale". Nie zyjemy w spoleczenstwie libertarianskim, zyjemy w spoleczenstwie katomarksistowskim i to sie bardzo dlugo nie zmieni. Wiekszosc Polakow LGBT, wiekszosc Polakow - katolikow, wiekszosc Polakow - "konserwatystow", wiekszosc Polakow "prawicowcow", kazda z tych wiekszosci to socjalisci i oni nie chca deregulacji i nie chca zwiekszenia wolnosci osobistej (zwlaszcza polaczenia wiekszej wolnosci z wieksza odpowiedzialnoscia). A Polacy LGBT zyja tu teraz, i bez wzgledu na to czy sa socjalistami czy kapitalistami zasluguja zeby moc zawierac malzenstwa i adoptowac dzieci teraz, na warunkach identycznych jak hetero, a nie czekac az te ogolne (obecnie tylko dla hetero) warunki zmieni sie calkowicie w sposob ktory przy okazji obejmuje rowniez homo. Dopoki polscy libertarianie tego nie zrozumieja to raczej nie maja co liczyc na szersze poparcie LGBT.
tiru (27) Kraków/Pińczów/Liberland 30.10.2015 19:57
gwm9x:
tiru:
"mamy swoją pracę, mamy swoje środowisko, mamy swój dom, partnera, czy partnerkę, jakoś tam żyjemy, a państwo nam nie przeszkadza w realizacji naszego życia prywatnego" No więc, w czym problem? ;)

Brak ścigania z urzędu homofobi i homofobów, brak wspólnego rozliczania się z podatków, brak informacji o stanie zdrowia partnera, brak uregulowanej kwestii dziedziczenia, problem ze wspólnymi dziećmi po śmierci partnera/rki i można by mnożyć. Wiem, że wiele rzeczy można załatwić notarialne, ale jeśli płacę podatki tak jak zwykły hetero, to dlaczego mam być traktowany jako obywatel drugiej kategorii.

1. Ściganie za poglądy to jak dla mnie zamach na wolność słowa. Czym się kończy ograniczanie wolności słowa? Polecam ostatni odcinek Wolności Pod Ostrzałem Marcina Chmielowskiego.
2. Kwestie podatkowe są z gruntu do zreformowania w każdym wymiarze, a według mnie bez grup preferencyjnych.
3. Jeśli chodzi o zdrowie to własnie kwestia państwowej służby zdrowia, która właśnie w okowach tego typu przepisów tkwi i musi się ich trzymać. Ja osobiście oponuje za prywatnym systemem opieki zdrowotnej gdzie my będziemy mogli zdecydować właśnie chociażby czy nasz partner/partnerka ma otrzymywać informacje o naszym stanie zdrowia.
4. Kwestia dziedziczenia także jest z gruntu do zreformowania i tu chodzi o nieuczciwe opodatkowanie spadków. Także nie tylko homo cierpią. Jeśli chodzi o prawo to powinno ono zostawiać zawsze wolną rękę i pierwszeństwo dla woli osoby która chce przepisać spadek konkretnej wskazanej przez siebie osoby. Chyba zresztą taki jest stan faktyczny.
5. Problem dzieci i właściwie inne tego typu sprawy to przykłady chorych regulacji prawnych którymi jesteśmy ofiarami. Dlatego niepokoi mnie wola środowiska by tych regulacji było jeszcze więcej. Deregulacja a nie regulacja.
lilianne_blaze (100) Warszawa 30.10.2015 16:06
Wiekszosci rzeczy _nie da sie_ zalatwic notarialnie, a czesc nawet jak "zalatwisz" to i tak bedziesz regularnie trafiac na jednostki "nie uznaje tego bo sumienie i co mi zrobisz? ale daj w lape, dogadamy sie jakos".
gwm9x (22) Wrocław 30.10.2015 15:32
tiru:
"mamy swoją pracę, mamy swoje środowisko, mamy swój dom, partnera, czy partnerkę, jakoś tam żyjemy, a państwo nam nie przeszkadza w realizacji naszego życia prywatnego" No więc, w czym problem? ;)

Brak ścigania z urzędu homofobi i homofobów, brak wspólnego rozliczania się z podatków, brak informacji o stanie zdrowia partnera, brak uregulowanej kwestii dziedziczenia, problem ze wspólnymi dziećmi po śmierci partnera/rki i można by mnożyć. Wiem, że wiele rzeczy można załatwić notarialne, ale jeśli płacę podatki tak jak zwykły hetero, to dlaczego mam być traktowany jako obywatel drugiej kategorii.
tiru (27) Kraków/Pińczów/Liberland 30.10.2015 13:06
"mamy swoją pracę, mamy swoje środowisko, mamy swój dom, partnera, czy partnerkę, jakoś tam żyjemy, a państwo nam nie przeszkadza w realizacji naszego życia prywatnego" No więc, w czym problem? ;)
Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku