logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
22.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
106
12
15

Ponad połowa Polaków zgadza się na wychowywanie dzieci przez pary jednopłciowe?

Nowy sondaż CBOS

Dodano: 20.11.2014, Aktualizacja: 20.11.2014

Ponad połowa Polaków zgadza się na to, by pary jednopłciowe wspólnie prowadziły gospodarstwo domowe i wychowywały dziecko – wynika z ostatniego badania CBOS i Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, dotyczącego podejścia naszych rodaków do tzw. "tematów kontrowersyjnych". Warto jednak dodać jeszcze, że CBOS wyraźnie zaznaczył o jakie dziecko chodzi – w przypadku lesbijek dziecko jednej z nich (56 proc. poparcia) a w przypadku gejów – dziecko zmarłej siostry jednego z nich (52 proc. poparcia).

Czego zatem tak naprawdę dowiadujemy się z badania "Prawo a moralność. Opinie o zachowaniach kontrowersyjnych społecznie"? CBOS zebrał zagadnienia w dwa rankingi i zapytał ankietowanych o zachowania, do których ich zdaniem ma się prawo i zachowań, które ankietowani uważają za właściwe. Wyniki w większości są podobne, ale w przypadku pytania o pary jednopłciowe wychowujące dziecko widać jednak różnice: o ile 56 proc. respondentów uważa, że lesbijki mają prawo wychowywać dziecko jednej z nich, o tyle za właściwe uznało to już tylko 38 proc. W przypadku gejów poparcie rozkłada się podobnie: 52 proc. poparcia w przypadku pytania o "prawo do", 36 proc. w przypadku pytania o właściwość takiego zachowania. Badanie potwierdza też to, o czym wiemy od dawna: najbardziej otwarte na tęczowe rodziny są kobiety i, tu pewna nie napawająca optymizmem nowość: ludzie między 25 a 54 rokiem życie. Najmniejszym poparciem zagadnienia te cieszyły się u osób między 18 a 24 rokiem życia i po 54.

Co jeszcze jest wg CBOS "tematem kontrowersyjnym"? Pytania o tęczowe rodziny pojawiły się obok tych dotyczących in vitro, rozwodów małżeństw z dziećmi (85 proc. uważa, że mają do tego prawo), czy nudyzmu, który cieszy się poparciem 63 proc. ankietowanych.

Przypomnijmy, że w 2013 87 proc. ankietowanych powiedziało "nie" adopcji przez pary jednopłciowe.

(md)

Opracowano na podstawie badania CBOS "Prawo a moralność. Opinie o zachowaniach kontrowersyjnych społecznie". Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 11–17 września 2014 roku na liczącej 946 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Zobacz też: Rodziny z wyboru - wyniki was zaskoczą! Poznaj tęczowe rodziny.

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (15)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Magda-magdusia (?) 20.11.2014 17:02
Bardzo groźny wynik. Ludzie, którzy dopiero wchodzą w dorosłość nie pamiętają, jak wyglądał kraj za rządów PiS, jak wyglądała Warszawa za rządów Kaczyńskiego. Szkoda. Oby nie musieli sobie przypominać..
WYRÓŻNIONY cytuj zgłoś 2
Fe (?) 23.11.2014 17:12
Tusk mógł wprowadzić dyscyplinę przy głosowaniu za związkami, ale na niepewności teraz zyskuje jego partia kosztem ludzi- kwestie ideologiczne nie powinny różnicować inaczej ideologicznych poglądów na ekonomię. Dlatego to, że ludzie wolą nie mieć w kraju odcinania rąk i nosów i popierają wychowywanie dzieci nie ma żadnego znaczenia. Motłoch powinien decydować raczej o ekonomii, służbie zdrowia i administracji, niż o religii panującej.
, (?) 22.11.2014 23:25
sam tytuł bardzo mnie nie przekonuje, ankiety to tylko ankiety. Kiedy człowiek ma styczność z czymś w realu nagle okazuje się inaczej, a każdy ma oczy i własny rozum i wiadomo, że g...nianych sondaży nie bierze sie na serio ;) takie do pośmiania do kotleta raczej.
poza tym w większości ludzie nie mają pojęcia o takich parach obok nich więc łatwo sie zgadzać jeśli czegoś nie widuję na codzień prawda? Dopóki taki ktoś nie zamieszka obok ;) wtedy dopiero wyłażą prawdziwe poglądy. chociaż tak... gdyby więcej takich par wychowujących było jawnych może ta tolerancja realna by wzrosła :) temat dosyć skomplikowany. I szeroki. Podejdzmy jescze do kwesti dziecka takiej pary w szkole i tego jak wychowywane mlode polskie pokolenie-rówieśnicy-potraktują takie dziecko w szkole ;) Żadna ankieta,żadne badania i najpiękniejsze wyniki nie przegonią tego ile jest jeszcze do zrobienia w tej kwestii w Polsce. A dzieci potrafią być okrutne. Sama wychowuję więc mam pojęcie i nie chciałabym być aktualnie jako wychowanka jawnej takiej pary. czekam na wiele łapek w dół za te słowa. Jednak troche realizmu... dziecko to nie zabawka,nie nowy nabytek i trzeba zwrocic uwage, że nie tylko para musi sie zmierzyc z reakcją społeczeństwa ale w dużej mierze to dziecko. I to z dużo większą presją,jaka pojawia się wśród rówieśników... pewnie, mam nadzieję, że dzieciaki i ich podejscie też się będą zmieniać o ile rodzice wychowujący zadbają o wychowanie przyszłych pokoleń na otwarte osoby. tylko moje pytanie czy ostatnie wyniki głosowań wskazują, że pokolenie rodziców wychowa swoje dzieci w duchu tolerancji...? pffff... temat rzeka... zdecydowanie. daliscie 5 zdań artykułu, tytuł jak z popularnego brukowca i mamy sie cieszyć? ;)
jedynatakaoryginalna (?) 22.11.2014 19:16
Czyli wychodzi na to, że gej musi zabić siostrę i wtedy ma poparcie :P
Figlid (19) Wrocław / Jelenia Góra 22.11.2014 16:56
W szkole nie ma miejsca na uczenie empatii, inkluzywności i współpracy, a środowisko nauczycieli języka polskiego czy historii to w przeważającej większości grupa bardzo konserwatywna

Powiedziałabym, że przesadzasz, gdyby nie to, że obecny nauczyciel od polskiego zastrzegł na lekcji, że "Pieśń nad Pieśniami" ma być czytana przez chłopca i dziewczynkę i pogonił jedną z koleżanek chętnych do czytania do ławki, coś mrucząc pod nosem... A "swawolenie z gośćmi" z Sodomy i Gomory zinterpretował jako homo, kiedy indziej coś gadał o środowiskach uczących dzieci masturbacji.

(dla tych, co nie znają treści PnP: jest młodzieniec, oblubienica, miłość romantyczna i oczywiście niedosłownie, bo ma mieć znaczenie religijne. Nie po tośmy się wypisali z religii, żeby go nie było!)
touka kirishima (?) 22.11.2014 15:26
Miło jeszcze by było zobaczyć odzwierciedlenie tych wyników w rzeczywistości, co w moim wypadku jak dotąd miejsca nie miało. A później wszyscy się dziwią, że tak wiele osób po prostu stąd ucieka. Przykro mi, Polsko.
novi (?) 22.11.2014 15:18
Alex.Alex:
ponad połowa polaków łaskawie się zgadza ....?!
We're here we're queer get fucking used to it!


Dokładnie.
novi (?) 22.11.2014 15:17
Nikt nikomu łaski nie robi.
Na marginesie- kolejny nagłówek z serii "wow, popatrz o popatrz".
Alex.Alex (?) 22.11.2014 2:07
ponad połowa polaków łaskawie się zgadza ....?!
We're here we're queer get fucking used to it!
mlodyturek (33) CK 21.11.2014 9:51
kukurydziany:
Młodych ludzi mamy nietolerancyjnych, bo brak im perspektyw, pracy, są niezadowoleni z życia, w pewien sposób czują się zagrożeni, a więc bardzo atrakcyjna staje się dla nich prawica, która zdaje się im być lekiem na całe zło. A prawica w Polsce = średniowieczny światopogląd. Trudno, żeby młodzież tak ślepo wpatrzona w swych idoli - czy to katolickiego Kaczyńskiego, ksenofobicznego Korwin-Mikkego czy nacjonalistycznego Zawiszę - miała dobre wzorce - przecież tak podstawowe, wszak chodzi tu o szacunek do drugiego człowieka. O tę chrześcijańską miłość bliźniego. Nie pomagają w tym wszystkim media, także te o teoretycznie otwartych poglądach. Z "dżender" stworzono jakąś rozdmuchaną do granic śmieszności karykaturę, a jako reprezentanta środowisk LGBT pokazuje się pieniaczkę Rafalalę. Jak tak dalej pójdzie, to będzie nam się tu gorzej mieszkało, niż się tego spodziewamy.


Prawica w polskim wykonaniu to taka przedziwna hybryda – połączenie światopoglądowego konserwatyzmu z lewicową ideą bezpieczeństwa socjalnego. W przekonaniu młodych prawica stoi na straży wartości, które skutecznie przez kilkanaście lat nauki wtłoczył im do głów polski system edukacji, promujący prymitywną plemienność oraz bezrefleksyjny "patriotyzm", tępiący przejawy krytycznego myślenia i akcentujący zbawienną rolę Kościoła katolickiego w polskiej historii. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że współczesny katolicki naród polski to twór stosunkowo młody, powstały w połowie XIX wieku. W szkole nie ma miejsca na uczenie empatii, inkluzywności i współpracy, a środowisko nauczycieli języka polskiego czy historii to w przeważającej większości grupa bardzo konserwatywna (przykładem niech będzie wniosek o stworzenie klauzuli sumienia dla tego środowiska), więc na szybką zmianę nie ma co liczyć. Przynajmniej ja wyzbyłem się nadmiernych oczekiwań.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Ponad połowa Polaków zgadza się na wychowywanie dzieci przez pary jednopłciowe? (c) Red Rice Media - Fotolia.com
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku