We wtorek, 10 grudnia, przypada Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, ustanowiony decyzją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w 1950 r. 10 grudnia właśnie, 1948 r. ONZ podpisał Powszechną Deklarację Praw Człowieka.
W tym roku obchody Dnia Praw Człowieka łączą się z 20 rocznicą powstania biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka i 25 rocznicą powstania w Polsce instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie zabrakło podsumowań: jak w tym wszystkim mają się kwestie LGBTQ?
W lipcu ONZ ruszyło z kampanią "Wolni i równi", która ma przede wszystkim edukować i pomóc zmienić nastawienie ludzi do społeczności LGBT.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka swoją premierę miał specjalny spot, przypominający kiedy i dlaczego Organizacja Narodów Zjednoczonych homofobią i transfobią się zainteresowała. Z klipu dowiadujemy się, że
w 76 krajach bycie gejem, czy lesbijką jest wciąż nielegalne. ONZ przypomina też, że
od lat 90. w wieli krajach nastąpiły pozytywne zmiany: ludzie LGBT mają ochronę przed dyskryminacją i mogą zawierać związki partnerskie lub małżeństwa jednopłciowe.Podsumowanie zrobiło także biuro Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka: co udało się osiągnąć od 1993 roku? Poznaliśmy listę 20 "sukcesów",
na miejscu 9. znalazły się prawa LGBT, które m.in. dzięki ONZ znalazły się "w międzynarodowych agendach".Ranking problemów, które stanowią największe zagrożenie z punktu widzenia przestrzegania praw człowieka i obywatela w Polsce przygotowało biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.
Listę przygotowano na podstawie analizy skarg napływających do biura. Na co RPO zwraca m.in. uwagę? Brak skutecznej strategii państwa w walce z biedą, bezrobociem, czy wykluczeniem społecznym, niestabilność systemu emerytalno-rentowego i systemu pomocy społecznej, problemy z dostępem do opieki zdrowotnej, niewydolność systemu sprawiedliwości, czy
brak efektywnych środków procesowych w przeciwdziałaniu dyskryminacji – to tylko niektóre z nich.
Przypominamy, że: