logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
26.06.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
96
2
23

CBOS: Polacy poznają gejów i lesbijki

...ale nadal są przeciwni ich związkom

Dodano: 28.02.2013, Aktualizacja: 28.02.2013

Coraz więcej Polek i Polaków zna osobiście geja lub lesbijkę, co nieznacznie poprawia ogólne podejście naszych rodaków do jednopłciowych związków partnerskich. 85 proc. Polaków uważa, że pary różnopłciowe powinny mieć możliwość zawierania formalnych związków partnerskich – ale w przypadku par jednopłciowych procent ten wynosi 33. CBOS opublikował w środę wyniki swojego najnowszego badania, dotyczącego związków partnerskich oraz praw LGB. Zmiany idą, ale powoli?

W połowie 2005 roku tylko 16 proc. badanych przyznało, że zna osobiście jakiegoś geja lub lesbijkę, w tym roku – 25 proc. W badaniu CBOS wyraźnie też widać, że znajomość geja bądź lesbijki wpływa nie tylko na opinię o związkach partnerskich, ale przede wszystkim na postrzeganie homoseksualności. 31 proc. nieznających osobiście geja bądź lesbijki uważa, że „homoseksualizm nie jest rzeczą normalną i nie należy go tolerować” (12 proc. wśród znających), 53 proc. w pierwszej grupie uważa, że „homoseksualizm jest odstępstwem od normy, ale należy go tolerować” (67 proc. w drugiej grupie). 18 proc. respondentów znających osobiście geja lub lesbijkę uważa homoseksualność za rzecz normalną, ale tylko 3 proc. ma takie samo zdanie w grupie nieznających osobiście.

Coś ruszyło w kwestii małżeństw: 26 proc. badanych uważa, że pary jednopłciowe powinny móc zawierać związki małżeńskie (wzrost o 10 punktów w porównaniu z rokiem 2010). Adopcji Polacy mówią nie: 8 proc. jest przeciwko, chociaż w ostatnich latach drgnęło o 2 punkty. Nie napawają optymizmem wyniki dotyczące pytania, czy pary jednopłciowe powinny mieć prawo „publicznie pokazywać swój sposób życia”. 63 proc. jest przeciwko (30 proc. na tak) – chociaż w 2005 roku procent ten wynosił 78. CBOS zwraca uwagę, że także w tym przypadku znajomość geja lub lesbijki ma wpływ na wynik.

Związki partnerskie – jest lepiej?

85 proc. ankietowanych – w porównaniu do 83 proc. w 2011 roku – popiera pomysł związków partnerskich dla par różnopłciowych. W przypadku pomysłu sformalizowania związków partnerskich dla par jednopłciowych jest także poprawa. W 2011 25 proc. było na tak, w tym roku – 33 proc. (w tym 14 proc. jest zdecydowanie na tak). Związki partnerskie najczęściej popierają Polacy sympatyzujący z Ruchem Palikota, SLD i PO – chociaż w przypadku tych ostatnich znaczny odsetek aprobuje jedynie związki partnerskie dla par różnopłciowych.

W porównaniu do 2011 roku nieznacznie zmieniły się wyniki dotyczące poparcia dla poszczególnych praw, które mogłyby przysługiwać ludziom pozostającym w związkach partnerskich. 88 proc. jest za możliwością pochowania zmarłego partnera/partnerki, 84 proc. za informacją o stanie zdrowia, 72 proc. popiera kwestie dotyczące dziedziczenia a 62 proc. – wspólne opodatkowanie. Co ciekawe – w 2011 roku możliwość wspólnego opodatkowania popierało 65 proc.

Piotr Wójtowicz, prezes Fundacji Równość.org.pl podkreśla, że badanie jest dobrym znakiem. „Z badania wynika, że osób popierających wskazane postulaty przybywa, ale powoli. To generalnie dobry znak pokazujący, że Polki i Polacy nie poddają się absurdalnej nagonce na społeczność LGBT i panice większości polityków prawicowych i środowisk konserwatywnych wybuchającej przy każdej debacie na ten temat” – mówi naszemu portalowi. Dodaje jednak, że wyniki są wyzwaniem dla „procesu upowszechniania wiedzy o tym, że żyjemy w zróżnicowanym społeczeństwie i powinniśmy sobie z tym radzić, niezależnie od uprzedzeń wywoływanych poglądami skrajnie antydemokratycznymi”.

Opracowano na podstawie badania CBOS "Stosunek do praw gejów i lesbijek oraz związków partnerskich". Badanie przeprowadzono w dniach 31 stycznia – 6 lutego 2013 r. na reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski liczącej 1111 osoby.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (23)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
edzicu (?) 03.03.2013 12:28
Dla mnie jest glupota ze ktos obcy ma decydowac o tym z kim mam spedzic swoje zycie czy to bedzie Chlopak czy Dziewczyna.. to jest tak naprawde maja indywidualna sprawa dlaczego ludze maja o tym decydowac.. przeciez ja im nie wchodze butami w zycie..
hazeg (?) 01.03.2013 21:43
Miło się to czyta, ze wzrosło.. Ale jakoś nie przekonuje mnie to w przełożeniu na realia :)
vito212121 (?) 01.03.2013 19:44
Sondaż to lipa. Każdy.
earth (?) 01.03.2013 13:56
O matko na serio tak mało?
fourrooms (35) wouldź 28.02.2013 23:31
lavender_74:

Szkoda klikania w klawiaturę na tłumaczenie-masz rozum i umiesz myśleć to użyj tej umiejętności zamiast pytać o oczywiste i jasno sformułowane zdanie.
A posłanka Pawłowicz ma w niektórych stwierdzeniach rację-i nie bulwersuj się od razu o wszystko tylko użyj funkcji myślowych mózgu.


nie piszę na forum po to, żeby wiedzieć co myślę, ale po to, żeby poznać poglądy innych ludzi i się z nimi jakoś zetrzeć.

nie bulwersuję się, tym bardziej o wszystko. 'funkcji myślowych mózgu' używam, się nie bój.

w których stwierdzeniach pawłowiczówna ma twoim zdaniem rację?
lavender_74 (?) 28.02.2013 21:58
quarter-miler:
A to tęczowe dziecko dlaczego oceniło artykulik na nie hmm? Za dużo % w tekście?

Tęczowemu dziecku pomyliły się łapki i omyłkowo wcisnęło nie to co potrzeba-a może i nie,nie wiem(ale i tak napisałam,nie??).
lavender_74 (?) 28.02.2013 21:56
fourrooms:
lavender_74:

Nie,z eliminacją nie-lesbijek i nie-gejów to akurat nie żart.
Uważam,że takie szkodniki szkodzą naszemu wizerunkowi jako mniejszości-skąd te wszystkie stereotypy i obiegowe stwierdzenia typu"homo wykorzystują drugiego człowieka do swoich hedonistycznych celów"lub"homo nie są w stanie nic dać od siebie bo nastawieni są na jałowe używanie drugiego człowieka"itp.itd.
A to,że o czymś się nie mówi nie znaczy,że tego nie ma-znaczy tyle,że nie można walczyć tą samą bronią co oponenci i walić na oślep każdego oponenta.


pani rozjaśni to pierwsze zdanie, bo nie kumam.

a te stereotypy, 'jałowe używanie drugiego człowieka' - nasłuchałaś się zbyt dużo posłanki pawłowicz?

a kto kogo wali na oślep?

Szkoda klikania w klawiaturę na tłumaczenie-masz rozum i umiesz myśleć to użyj tej umiejętności zamiast pytać o oczywiste i jasno sformułowane zdanie.
A posłanka Pawłowicz ma w niektórych stwierdzeniach rację-i nie bulwersuj się od razu o wszystko tylko użyj funkcji myślowych mózgu.
quarter-miler (?) 28.02.2013 21:45
A to tęczowe dziecko dlaczego oceniło artykulik na nie hmm? Za dużo % w tekście?
Rafał K. (?) 28.02.2013 20:22
Albo lata 2008-2010 były okresem o największej w historii ilości wyjść z szafy, albo to badanie zostało zrobione nieprofesjonalnie. Oceńcie to sami.
fourrooms (35) wouldź 28.02.2013 20:12
lavender_74:

Nie,z eliminacją nie-lesbijek i nie-gejów to akurat nie żart.
Uważam,że takie szkodniki szkodzą naszemu wizerunkowi jako mniejszości-skąd te wszystkie stereotypy i obiegowe stwierdzenia typu"homo wykorzystują drugiego człowieka do swoich hedonistycznych celów"lub"homo nie są w stanie nic dać od siebie bo nastawieni są na jałowe używanie drugiego człowieka"itp.itd.
A to,że o czymś się nie mówi nie znaczy,że tego nie ma-znaczy tyle,że nie można walczyć tą samą bronią co oponenci i walić na oślep każdego oponenta.


pani rozjaśni to pierwsze zdanie, bo nie kumam.

a te stereotypy, 'jałowe używanie drugiego człowieka' - nasłuchałaś się zbyt dużo posłanki pawłowicz?

a kto kogo wali na oślep?

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
CBOS: Polacy poznają gejów i lesbijki Fo. za: CBOS, "Stosunek do praw gejów i lesbijek oraz związków partnerskich", BS/24/2013, str. 2
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku