logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
19.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
109
6
30

Pospieszalski już nie porozmawia

"Warto rozmawiać" znika z anteny TVP

Dodano: 07.01.2011

Pod koniec roku w mediach pojawiła się informacja o decyzji zarządu TVP, który postanowił zdjąć z anteny program Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać". "Telewizja publiczna musi działać zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, która mówi o różnorodności prezentowanych poglądów, a program pana Pospieszalskiego nie zawsze prezentował różne opinie" - uzasadniał decyzję TVP Andrzej Siwek z biura prasowego stacji. "Celowo tworzy się wokół nas taką atmosferę" - powiedział Pospieszalski w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" we wtorek.

Pospieszalski i jego program byli częstymi gośćmi także na naszym portalu: oburzaliśmy się na programy dotyczące "leczenia homoseksualizmu", czy na kontrowersyjnych gości jak Paul Cameron, manipulację oraz nieukrywającego swoich politycznych sympatii prowadzącego.

Sam dziennikarz w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że decyzja TVP jest "próbą eliminacji resztek patriotycznej, narodowej czy konserwatywnej wrażliwości na ekranie TVP, resztek symetrii w debacie publicznej na antenie publicznej", nie wystarczają mu późniejsze tłumaczenia stacji o spadku oglądalności programu ponieważ: "Trudno mówić o oglądalności, kiedy nie ma promocji programu, nie ma informowania o nim, kiedy nie ma normalnego traktowania audycji".

Widzowie będą mieli okazję zobaczyć jeszcze 8 nowych odcinków "Warto rozmawiać", potem program zostanie zdjęty z anteny.

(md)


Czy Waszym zdaniem zarząd TVP podjął słuszną decyzję? Czy nadawca publiczny powinien promować różnorodność poglądów także poprzez udostępnienie anteny programom jak "Warto rozmawiać", czy manipulacyjny i jednostronny schemat programu nie powinien mieć miejsca w stacji publicznej? Zapraszamy do udziału w ankiecie i do dyskusji!

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (30)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
alexanderson (?) 10.01.2011 18:56
griffo:
Teraz nie należy się już spodziewać żadnej dyskusji, żadnej krytyki władzy, nic skłaniającego do myślenia. Jest to sytuacja cholernie komfortowa dla władzy i niebezpieczna dla społeczeństwa. O to przede wszystkim mi chodzi.


Jeśli funkcję kontrolną nad rządem pełnią paranoicy, fanatycy obłąkańczych idei lub zwyczajni idioci, to wszelka płynąca z ich ust krytyka kompromituje się już na starcie, a i jej meritum jest żadne. Na przykładzie PiS-u widzimy, jak miernota opozycji sama z siebie podbija słupki poparcia formacji rządzącej. Tak więc i pan Pospieszalski niczemu nie jest się w stanie przysłużyć - chyba że zmieni język i zamiast wybiórczych danych, które pasują do jego przekonań, zacznie się opierać na faktach obiektywnych...
griffo (32) Birmingham 10.01.2011 18:42
No i to jest Twoje wrażenie - ja mam odmienne.
gandi (44) Edinburgh 10.01.2011 16:05
griffo:
Wytłumaczyłem własny punkt widzenia, bo większości osób tutaj trudno pojąć, że można rozmawiać z wymienionymi osobami. A ja lubię dyskutować przede wszystkim ze "skrajnościami" - przekonywanie przekonanych nie ma sensu. W sytuacji, gdy 2 największe grupy telewizyjne (TVP i TVN) są zdominowane przez ludzi związanych w różny sposób z PO, PSL i SLD, wyrzucanie ostatnich kilku osób o odmiennych poglądach nie jest eliminacją skrajności tylko działaniem wg zasady TKM. Teraz nie należy się już spodziewać żadnej dyskusji, żadnej krytyki władzy, nic skłaniającego do myślenia. Jest to sytuacja cholernie komfortowa dla władzy i niebezpieczna dla społeczeństwa. O to przede wszystkim mi chodzi.


Oglądałem kiedyś jakiś program Pośpieszalskiego i nie mam wrażenia, że chciałby z Tobą rozmawiać. Ewentualnie z troską spytałby o stan Twojego odbytu - tak widzę "dyskusję" z tym panem.

Zgadzam się na różnorodność poglądów, tylko te poglądy trzeba najpierw mieć, a ten pan kieruje się fobiami, uprzedzeniami i teoriami spisowymi. Ja nie widzę przestrzeni do duskusji z paranoikiem, do tego zachowującego się grubiańsko.
griffo (32) Birmingham 10.01.2011 15:41
Wytłumaczyłem własny punkt widzenia, bo większości osób tutaj trudno pojąć, że można rozmawiać z wymienionymi osobami. A ja lubię dyskutować przede wszystkim ze "skrajnościami" - przekonywanie przekonanych nie ma sensu. W sytuacji, gdy 2 największe grupy telewizyjne (TVP i TVN) są zdominowane przez ludzi związanych w różny sposób z PO, PSL i SLD, wyrzucanie ostatnich kilku osób o odmiennych poglądach nie jest eliminacją skrajności tylko działaniem wg zasady TKM. Teraz nie należy się już spodziewać żadnej dyskusji, żadnej krytyki władzy, nic skłaniającego do myślenia. Jest to sytuacja cholernie komfortowa dla władzy i niebezpieczna dla społeczeństwa. O to przede wszystkim mi chodzi.
-zlosnica- (?) 10.01.2011 14:53
Na zgryzoty nie narzekam i ogólnie jestem szczęśliwym facetem. Nie obawiałbym się rozmowy z Janem Pospieszalskim, Paulem Cameronem, a nawet z ludźmi otwarcie i głośno nazywającymi mnie zboczeńcem. A to dlatego, że nie mam kompleksów i syndromu dziecka skrzywdzonego przez los, który wielu osobom nieheteroseksualnym odbiera zdolność do dyskusji z kimkolwiek różniącym się poglądami. Dyskusja tak naprawdę jest możliwa tylko wtedy kiedy istnieją różnice poglądów, a wymienieni przeze mnie publicyści są przede wszystkim niezależni od okrągłostołowej sitwy, której cechą jest zdolność do rozmowy wyłącznie ze sobą nawzajem. Ponieważ jest to również cecha "branży", nie dziwi mnie ton komentarzy i wynik sondy na IS. W takich gremiach zetknięcie z odmiennym punktem widzenia powoduje jedynie tzw. strzelenie focha wyrażane np. poprzez kliknięcie na skierowany do dołu kciuk na czerwonym tle. Samodzielne myślenie wymaga nieco więcej wysiłku.

To miło że nie masz żadnych kompleksów, tłumaczenie się jednak z tego o co nie zostałeś zapytany przypomina mi pewne mądre zdanie "tylko winny się tłumaczy" Nie wiem jak z branżą, pewnie są tutaj osoby o których piszesz ale... Pospieszalski to nie jest osoba o odmiennym punkcie widzenia tylko fanatyk, fanatyk to skrajność a skrajność to też osoby aktywnie biorące udział w marszach (przynajmniej moim zdaniem) i nazywające każdy przejaw niezrozumienia ich orientacji - agresywną homofobią. Ze skrajnościami nie da się rozmawiać racjonalnie. Dla niego jesteś chory i koniec. Dla niego Tusk to winowajca całego zła a PiS i politycy skrajniej prawicy to święci, nie ważne jakie popełniają błędy, o ich błędach się nie mówi. Dla niego Kościół to instytucja nie podlegająca żadnej krytyce. Zakłamanie, hipokryzja i propaganda, tyle widzę w jego działaniu, podobnie jest z działaniem tego co skrajnie na lewo. Jak widzisz, myślę samodzielnie i powiem szczerze że to nie aż taki wielki wysiłek a co do Ciebie, faktycznie jesteś ciekawą postacią na takim portalu bo należysz do gatunku, który rzadko tutaj występuje.
griffo (32) Birmingham 10.01.2011 12:14
-zlosnica-:
Ciekawa postać na takim portalu, jakaś konserwatywna zgryzota Cię dręczy? Pospieszalski nie był niezależny...no chyba że od rozumu.
Na zgryzoty nie narzekam i ogólnie jestem szczęśliwym facetem. Nie obawiałbym się rozmowy z Janem Pospieszalskim, Paulem Cameronem, a nawet z ludźmi otwarcie i głośno nazywającymi mnie zboczeńcem. A to dlatego, że nie mam kompleksów i syndromu dziecka skrzywdzonego przez los, który wielu osobom nieheteroseksualnym odbiera zdolność do dyskusji z kimkolwiek różniącym się poglądami. Dyskusja tak naprawdę jest możliwa tylko wtedy kiedy istnieją różnice poglądów, a wymienieni przeze mnie publicyści są przede wszystkim niezależni od okrągłostołowej sitwy, której cechą jest zdolność do rozmowy wyłącznie ze sobą nawzajem. Ponieważ jest to również cecha "branży", nie dziwi mnie ton komentarzy i wynik sondy na IS. W takich gremiach zetknięcie z odmiennym punktem widzenia powoduje jedynie tzw. strzelenie focha wyrażane np. poprzez kliknięcie na skierowany do dołu kciuk na czerwonym tle. Samodzielne myślenie wymaga nieco więcej wysiłku.
-zlosnica- (?) 09.01.2011 23:01
griffo:
Jeszcze tylko kilku niezależnych publicystów do wyrzucenia i niby-publiczna TVP stanie się bez wyjątku tubą propagandową medialnej koalicji PO-PSL-SLD. Oczywiście nie ma to żadnego związku z poglądami prowadzącego i z jednoczesnym usunięciem z anteny programów Wildsteina i Ziemkiewicza. Grunt żeby gawiedź mogła nie trudzić głowy myśleniem i połykała jednolitą odmózgowioną papkę, wierząc święcie, że żadne problemy Polsce nie grożą, bo jesteśmy "zieloną wyspą", "tygrysem Europy" i czym tam jeszcze.


Ciekawa postać na takim portalu, jakaś konserwatywna zgryzota Cię dręczy? Pospieszalski nie był niezależny...no chyba że od rozumu.
dawid_sm (100) Czechowice/Katowice/Gliwice 09.01.2011 22:56
W końcu ktoś pomyślał i oby zdania nie zmienił.....
gandi (44) Edinburgh 09.01.2011 13:36
Super.
griffo (32) Birmingham 09.01.2011 9:49
Jeszcze tylko kilku niezależnych publicystów do wyrzucenia i niby-publiczna TVP stanie się bez wyjątku tubą propagandową medialnej koalicji PO-PSL-SLD. Oczywiście nie ma to żadnego związku z poglądami prowadzącego i z jednoczesnym usunięciem z anteny programów Wildsteina i Ziemkiewicza. Grunt żeby gawiedź mogła nie trudzić głowy myśleniem i połykała jednolitą odmózgowioną papkę, wierząc święcie, że żadne problemy Polsce nie grożą, bo jesteśmy "zieloną wyspą", "tygrysem Europy" i czym tam jeszcze.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
SONDA
Czy uważasz, że zarząd TVP podjął słuszną decyzję o wycofaniu programu "Warto rozmawiać" z anteny?
Głosowanie dostępne tylko dla zalogowanych.      
Zaloguj się i głosuj Użyj Facebooka

  • Tak
  • 91 %
  • Nie
  • 8 %
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku