logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.04.2014    STARTSKLEPKONTAKT

...
104
1
24

Debata nad ustawą coraz bliżej?

Lewica zaczyna mówić o ustawie

Dodano: 15.07.2010

Lewica chce złożyć w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich - możemy przeczytać w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej."

Projekt ustawy jest wynikiem pracy Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich, która przez rok zbierała w całej Polsce "oddolnie" postulaty zainteresowanych i przekazała je Klubowi Lewicy. "To nasz wspólny projekt przygotowany z organizacjami gejowskimi. Opiniowała go także Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jest wzorowany na umowie francuskiej, bo zależało nam na tym, by nie mówił tylko o prawach osób homoseksualnych, ale dotyczył także konkubinatów" - powiedziała "Gazecie" Katarzyna Piekarska z SLD.

Co m.in. znalazło się w projekcie? Osoby będące towarzyszami życiowymi - partnerami, zawierają u notariusza umowę o związku partnerskim (by była ważna, trzeba ją zarejestrować w urzędzie stanu cywilnego), która nie powoduje zmiany stanu cywilnego, partnerzy mogą jednak przyjąć wspólne nazwisko jednego z nich. "Umowa wygasa po śmierci jednego z partnerów bądź "rozwodzie", czyli wspólnym oświadczeniu obu partnerów lub wypowiedzeniu umowy przez jednego z partnerów (po sześciu miesiącach). O tym również trzeba powiadomić urząd stanu cywilnego. Po rozstaniu partnerzy dogadują się w sprawie podziału majątku albo decyduje sąd. Partnerzy w związkach partnerskich mieliby prawo m.in. do wspólnego opodatkowania, dziedziczenia czy adopcji dziecka po zmarłym partnerze" - możemy przeczytać w artykule. W projekcie nie znalazł się zapis o adopcji dzieci obcych - Piekarska podkreśla jednak, że zapewne nawet bez tego punktu ustawa nie zostanie uchwalona w tej kadencji Sejmu. "Widzimy przecież, co w tym Sejmie dzieje się z ustawą o in vitro. Jednak jestem przekonana, że następny parlament to uchwali" - dodała wiceprzewodnicząca SLD.

"Gazeta Wyborcza" przywołuje też słowa Adama Bodnara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, który ma wątpliwości co do projektu ustawy: "Autorzy założeń idą w stronę umowy cywilnoprawnej. To zbyt skomplikowana formuła" - powiedział "Gazecie" Bodnar, nawiązując też do kwestii możliwości zawierania związku przez pary różnopłciowe, co może się spotkać z zastrzeżeniami niektórych polityków, obawiających się o porównania związku partnerskiego do małżeństwa.

Tomasz Szypuła z Kampanii Przeciw Homofobii w rozmowie z IS podkreślił, że Grupa Inicjatywna jest w stałym kontakcie z Klubem Lewicy (przede wszystkim z Katarzyną Piekarską i Sławomirem Kopycińskim): "Cieszę się, że lewica zintensyfikowała swoje działania na rzecz gejów i lesbijek, czego początek widzieliśmy w kampanii Napieralskiego."

Nie wiadomo kiedy ustawa pojawi się w Sejmie: "Na razie ciężko mi powiedzieć kiedy dokładnie projekt ustawy zostanie zgłoszony przez Klub Lewicy do laski marszałkowskiej. Liczę, że stanie się to już wkrótce" - mówi Szypuła.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (24)
Komentuj Komentuj
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
marcin (?) 10.08.2010 20:24
E tam... Wszyscy czepiacie się słówek, terminów, zwrotów...
Jak będzie trzeba, to razem z moim chłopakiem "zawrę umowę" u notariusza, a potem pobiegnę do USC...
jayd92 (21) Polska Zachodnia 22.07.2010 16:12
vill_:

ale nie martwcie sie, politycy mają teraz ważniejszą rzecz na głowie. przecież trzeba krzyż ustawić na każdym dachu domostwa polskiego, co by upamiętnić katastrofę smoleńską. a następnie każdy inny wypadek samolotowy, samochodowy, przewozowy, wodny, lądowy, powietrzny, kosmiczny...


vill, proszę Cię, nie żartuj z tego. Jest wiele osób których ta katastrofa poruszyła i porusza do dzisiaj (patrze: ja)

A ta cała "ustawa" to zapewne kolejna kiełbasa wyborcza. Lewica w taki sposob chce nas kupić w wyborach samorzadowych i parlamentarnych. Pozatym sa ważniejsze sprawy w państwie Polskim niż tworzenie na siłe zwiazków partnerksich homoseksualistów. Nie jestto, przynajmniej dla mnie, sprawa priorytetowa.
lilianne_blaze (33) Warszawa 16.07.2010 15:02
vill_:
to fakt, że dziwnym tworem jest bycie panną/kawalerem po wejściu w związek partnerski.


ale nie martwcie sie, politycy mają teraz ważniejszą rzecz na głowie. przecież trzeba krzyż ustawić na każdym dachu domostwa polskiego, co by upamiętnić katastrofę smoleńską. a następnie każdy inny wypadek samolotowy, samochodowy, przewozowy, wodny, lądowy, powietrzny, kosmiczny...


Z tego co wiem w Smolensku zginelo rowniez X ateistow.

Wiec niech obok tego krzyza postawia rownie wielkiego FSM.
vill_ (23) uganda 16.07.2010 14:56
to fakt, że dziwnym tworem jest bycie panną/kawalerem po wejściu w związek partnerski.


ale nie martwcie sie, politycy mają teraz ważniejszą rzecz na głowie. przecież trzeba krzyż ustawić na każdym dachu domostwa polskiego, co by upamiętnić katastrofę smoleńską. a następnie każdy inny wypadek samolotowy, samochodowy, przewozowy, wodny, lądowy, powietrzny, kosmiczny...
lilianne_blaze (33) Warszawa 16.07.2010 12:12
"Taka ustawa może zachęcać heteroseksualistów do rezygnacji z tradycyjnego małżeństwa, które wedle art. 18 konstytucji znajduje się pod specjalną ochroną"

Nie przecze ze sa tzw. konstytucjonalisci ktorzy dokladnie tak beda to interpretowac, ale to nie zmienia faktu ze taka interpretacja po prostu jest skonczona bzdura.

"Po zawarciu umowy związku nie ulega zmianie stan cywilny... Co to za dziwna konstrukcja? "

Zadna. Tak sie nie da i w takim ksztalcie to nie moze przejsc.
para_normal (28) 16.07.2010 10:21
piotrek777:
wiking_:
super, super, ale ta 'umowa' i 'wypowiedzenie umowy' nieciekawie brzmi...


Brzmi jakby chodziło o wypowiedzenie umowy spółki albo najmu... Taki język sprowadza instytucję związku partnerskiego do czegoś na kształt wspólnego przedsiębiorstwa - niesmaczne, delikatnie mówiąc mało "romantyczne".


Brzmi faktycznie mało romantycznie, ale Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz Kodeks cywilny w taki sam sposób traktuje małżeństwo, tzn jako szczególną umowe która pociąga za sobą konsekwencje prawne takie jak: wspólność majątkową, zmiane nazwiska, czy sprawy związane z prawami rodzicielskimi. A rozwód jest niczym innym jak wypowiedzeniem tej umowy. W ustawie nie ma co szukać miłości bo jej tam nie będzie, jak już to chyba o to trzeba się samemu zatroszczyć by związek był czymś więcej niż tylko umową a tym bardziej spółką :D

Natomiast to co w tym projekcie mi się nie podoba, to pomysł z notariuszem, dlaczego nie można poprostu pójść od razu do USC tak jak to jest w przypadku małżeństwa?? tutaj już się komuś związek partnerski pomylił z kupnem miaszkania!
adelix (31) Opole/Brzeg 16.07.2010 9:28
Jeśli parlament zajmie się tym projektem to to już będzie jakiś mały sukces. Dzisiaj u Żakowskiego Gowin powtórzył, że nasze sprawy to margines i nie warto się tym zajmować co może zwiastować "zamrożenie" projektu przez marszałka sejmu, aparatczyka Schetynę.

Uwagi do samego projektu:
1. Rozszerzenie możliwości zawarcia partnerstwa także na osoby heteroseksualne naraża ustawę na jej uwalenie przez Trybunał Konstytucyjny. Taka ustawa może zachęcać heteroseksualistów do rezygnacji z tradycyjnego małżeństwa, które wedle art. 18 konstytucji znajduje się pod specjalną ochroną.
2. Nie rozumiem po co takie "esy floresy" jak notariusz a następnie rejestracja umowy (jak to brzmi) w USC. Czy nie byłoby łatwiej od razu zawrzeć związek przez urzędnikiem stanu cywilnego?
3. Sposób rozwiązania związku... Związek partnerski nie może być traktowany jak kaprys a zwyczajne "rozwiązanie umowy" nie będzie sprzyjać trwałości instytucji partnerstwa.
4. Po zawarciu umowy związku nie ulega zmianie stan cywilny... Co to za dziwna konstrukcja?
5. Dzieci... Jest jakimś nieporozumieniem przyznanie opieki nad biologicznym dzieckiem partnera dopiero po śmierci tegoż partnera.

Zgadzam się z opinią, że przyjęcie złej ustawy może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Polska jest znana z trwałości różnych, rzekomych kompromisów.
Ktosia (?) 16.07.2010 9:15
Nie narzekajmy na urzędniczo-prawniczy język. Tam nigdy nie ma romantyzmu, tylko suche formuły. Ustawa jest potrzebna i to bardzo szybko. Inna sprawa to ile osób odważy się z niej skorzystać...
kafor (48) polskie 16.07.2010 2:41
No to albo zainteresowani/-ne formalizacją swego związku nie skorzystają w takiej ustawy, albo noratiusze w Polsce zarobią dodatkowo. :]
lilianne_blaze (33) Warszawa 16.07.2010 1:48
piotrek777:
wiking_:
super, super, ale ta 'umowa' i 'wypowiedzenie umowy' nieciekawie brzmi...


Brzmi jakby chodziło o wypowiedzenie umowy spółki albo najmu... Taki język sprowadza instytucję związku partnerskiego do czegoś na kształt wspólnego przedsiębiorstwa - niesmaczne, delikatnie mówiąc mało "romantyczne".


Tak. Ten sam schemat co "niech homosie zakladaja spolki".
Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran

© 1996-2014 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku