logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
16.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
79
6
5
Książki

Śmierć w darkroomie

Listopad 2005. Poznań. Policja rozpędza nielegalną Paradę Równości. W manifie uczestniczy młody gej - Igor. Podobnie jak wielu innych, zostaje przewieziony na przesłuchanie. Ciało Igora znajdą tego dnia w darkroomie jednej z gejowskich knajp w centrum miasta.

Kiedy śledztwo zostaje umorzone, komisarz Marcin Zielony przyjeżdża do Poznania. Zamierza odnaleźć mordercę brata...

"Śmierć w darkroomie" to książka bezkompromisowa. Edward Pasewicz nie waha się pisać o środowisku gejowskim z fotograficzną bezczelnością.

Nie boi się ujawniania podziałów i różnic wewnątrz homoseksualnego świata. Równie bezwzględny jest, kiedy ukazuje hipokryzję i uprzedzenia współczesnych Polaków. I wrażliwy, gdy obserwuje rodzinne dramaty. I czuły, kiedy pisze o miłości.


Książka dostępna jest w sklepie  
PODZIEL SIĘ
E-booki Prideshop

KOMENTARZE (5)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
eee (27) łdz 26.04.2015 23:23
chce to !
Elle_80 (?) 14.03.2013 20:03
Paskudna książka - akcja toczy się byle jak, a zakończenie... To jedna strona rozmyślań i jedno zdanie podsumowania, które jest bardziej, niż nijakie i zaskakująco kiepskie.

Lepiej już przeczytać "Darkroom" Rujany Jeger (przeł. Dorota Jovanka Ćirlić, 2004).
hp2060 (?) 16.01.2013 20:51
"Edward Pasewicz nie waha się pisać o środowisku gejowskim z fotograficzną bezczelnością."

a czemu nie miałby pisać prawdy?? prawda, choć nawet ta najgorsza, zawsze będzie lepszym - mniejszym złem i przestrogą, niż największe kłamstwo - zwłaszcza że tu chodzi o dzieło literackie=artystyczne, czyli chyba pisze się prawdę? nie zmyśla...to nie bajka.


"Nie boi się ujawniania podziałów i różnic wewnątrz homoseksualnego świata."

a jakież to znowu podziały istnieją, których nie można by dopatrzyć się w świecie tych "normalnych" ?? przecież jak w grupie wszystkich ludzi, nie zależnie od: płci, rasy, kultury, narodowości, wyznania, poglądów politycznych i społecznych, statusu społecznego, pochodzenia, czy miejsca zamieszkania - te wszystkie "podziały" istnieją niezależnie. To że jestem gejem, nie znaczy że muszę być promiskuitą! To tak jak bycie hetero nie jest przepustką do z góry wyznaczonej drogi w życiu. Każdy wybiera to co chce i lubi. Nie można nikomu wmówić, że tak, czy inaczej będzie dla niego najlepiej.

Pokusiłem się o komentarz, gdyż tego typu komentarze jak redaktora powyżej, wydają mi się - bez obrazy - mało obyte, a za bardzo "oblatane" - jak by to pisał anty-queer'owicz, który chce wygarnąć rzekome "wady" środowiska lgbtq, jako podrzędnego światu "normalnych", choć tak naprawdę niczym poszczególne grupy w obu środowiskach się nie różnią - poza jednym - orientacją.
VETUR. (?) 15.01.2013 18:13
Czytałem to jakiś czas temu, powiem tak; ksiązka średnia. Początkowo rewelacja, wszystko fajnie się klei, czyta się bardzo dobrze, lektura wciąga. Po jakimś czasie zaczyna człowieka nudzić to co dzieje się z bohaterem, a koniec powieści to już wogóle jakaś kpina.
andvari (?) 28.12.2007 2:16
Wczoraj przeczytałem.
Jestem pod wrażeniem. Pasewicz napisał kawał dobrej literatury.
A wątek z Młodym mnie poruszył strasznie.
acerview (35) Wrocław 15.12.2007 20:01
Właśnie przeczytałem - do wypożyczenia w bibliotece na Lwowskiej we Wro. Ogólne wrażenia mam pozytywne, ale bez fajerwerków. W zasadzie od początku wiadomo, jakie jest rozwiązanie. Książka przerysowuje zachowania ludzi, pokazuje tak na prawdę tylko fragment gejowskiego życia. Najlepszy jej element to wg mnie relacja brata ofiary z jego chłopakiem, wolna od uprzedzeń, obaw, pełna naturalnej akceptacji i połączenia wspólnym celem.
Nadrób filmowe zaległości! W Prideshop.pl najsłynniejsze filmy LGBT w promocyjnych cenach: 15 lub 25 PLN - więcej nie zapłacisz.

filmy2016

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku