logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
17.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
153
30
0
Książki

Lubiewo

Pedał jaki jest, czyli (słowami autora) "Wielki Atlas Ciot Polskich". Besteller roku 2005 i jedna z najgłośnieszych pozycji o tematyce gejowskiej na polskim rynku wydawniczym.

Wybrane fragmenty:
"Mówią o sobie w rodzaju żeńskim, udają kobiety, do niedawna podrywali facetów w parku, pod Operą i na dworcu. Nie wiadomo, ile w tym było prawdy, ile folkloru, a ile zwykłych żartów. Jedno jest pewne - są częścią wcale nie małej grupy ludzi uzależnionych od seksu. Mają wprawę w wyrywaniu! Nawet teraz, na emeryturze, z tymi brzuszkami, potrafiliby niejedno. Żaden z nich nie wiedział o istnieniu operacji plastycznych, ani o możliwościach zmiany płci. Wystarczało wymachiwanie zwykłymi czarnymi torbami, na które mówili "torebki". Bo ubierają się w to, co mają - ekstrakt przeciętności rodem z PRL. Wystarcza inne trzymanie papierosa, brak wąsów, i te wszystkie słowa. W słowach tkwi ich siła. Czego więc nie mają, to sobie dokłamią, dozmyślają, wymyślą."

"- Pan tu przyjeżdża, pan tu u nas wynajmuje, podnajmuje, dobrze. Ale czy pan wie, że tu wciąż sami samotni panowie u mnie wynajmują, podnajmują kwaterę, od maja do października?
- Na przykład kto?
- Co?
- Na przykład kto!!!
- Słucham?
- KTO NA PRZYKŁAD?!
- No na przykład ten pan z Bydgoszczy, co go ten artysta znany odwiedza...
- Jaki artysta?!
- Co?
- Jaki artysta?
- Jak?
- Który?
- Ej, panie, wy tu wszyscy jesteście po jednej wodzie, wy tu wszyscy na tą plażę nudystów, wy tu wszyscy artyści...
- Ja też jestem artysta, wie pani? Wie pani?
- A wiem, a to przecież mówię - wy tu wszyscy artyści..."

Książka dostępna jest w sklepie  
PODZIEL SIĘ
E-booki Prideshop

KOMENTARZE (0)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
dark666 (29) Łódź 04.11.2011 1:32
Książka o mnie! Dziękuję Michałowi Witkowskiemu, że napisał Biblię dla prawdziwych ciot!
ha-carmel (?) 30.08.2011 23:29
Zdecydowanie zaliczam się do czytelników "po środku", bo tu nie ma się ani czym zachwycić, ani czym nie zachwycić.
Książka nie przekonała mnie, nie obrzydziła, nie sprowokowała, nie zainteresowała, nie poruszyła, nie rozemocjonowała, nie rozbawiła, ot, treść zero i forma zero.
Dziwię się, że może wywoływać takie skraje emocje.
Ja to widzę tak. Wybieramy się w miejsce, które ktoś bliski nam polecił, by się posilić. Rozpatrujemy dwie możliwości - albo jadło nam bardzo zasmakuje, albo wręcz przeciwnie, będzie bardzo wstrętne. Tymczasem spożywamy... papier. Jedno jest pewne, szkoda było moich pieniędzy na takie danie.
ildebrando (?) 12.03.2011 15:52
Jeśli ktoś ma dystans do siebie to nie powinien mieć problemu z tą książką. Oczywiście są tam przedstawione bardzo "barwne bohaterki" ale wśród nas są różni ludzie. Podobała mi się ta książka.
loobeensky (28) Wrocław 30.05.2010 3:34
vent:
Zastanawiam się, jak autor mógł z czystym sumieniem napisać książkę stawiającą w tak złym świetle środowisko gejowskie w momencie, kiedy środowisko to zaczyna z takim trudem wychodzić z szafy i walczyć o tolerancję. Pewnie jako wielki "artysta" miał to gdzieś, ale heterycy, którzy to przeczytali, już raczej patrzeć na nas przychylnie nie będą.


Jeżeli tak było, to nie widzę powodu, dla którego Witkowski miałby o tym nie pisać. A nawet, jeżeli tak nie było - nadal ma prawo do realizowania swojej własnej wizji artystycznej w taki sposób, w jaki mu się podoba. Wszystko inne - to cenzura. Poza tym - Sztuka jest albo dobra, albo zła. Mówisz o Niej tak, jakby jakimś jej zakichanym obowiązkiem było szerzenie czegokolwiek, poza nią samą i poczuciem smaku. Powieść z "przekazem", obrzydlistwo.
radyjko_babci (?) 21.03.2010 2:27
Kocham tą powieść!!!! To jest właśnie to!
lajfstajl (28) Wrocław 24.12.2009 10:13
przerażają mnie 'bohaterki' tej książki...
hedonism (?) 10.11.2009 15:49
rewelacyjne słowne potyczki, ale za dużo wulgaryzmów, mimo to lubię.
inferre (30) Warszawa 28.05.2009 9:01
To nie jest książka o gejach. Nie czytałeś rozdziału "Grupa z Poznania"?
justynawu (33) W-wa 18.05.2009 12:27
postarał się a może bez żadnego starania się napisał... ??
świetna narracja - czasem nispójna dzięki czemu mam na prawdę wrażenie, że słucham historii opowiadanej przez człowieka z krwi i kości:)
vent (31) Warszawa 09.03.2009 23:43
Zastanawiam się, jak autor mógł z czystym sumieniem napisać książkę stawiającą w tak złym świetle środowisko gejowskie w momencie, kiedy środowisko to zaczyna z takim trudem wychodzić z szafy i walczyć o tolerancję. Pewnie jako wielki "artysta" miał to gdzieś, ale heterycy, którzy to przeczytali, już raczej patrzeć na nas przychylnie nie będą.
Nadrób filmowe zaległości! W Prideshop.pl najsłynniejsze filmy LGBT w promocyjnych cenach: 15 lub 25 PLN - więcej nie zapłacisz.

filmy2016

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku