logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
159
3
19
Filmy LGBT

Anioły w Ameryce (2003)

Scenariusz do tego sześcioodcinkowego miniserialu napisał sam Kushner, a reżyserią zajął się Mike Nichols, legendarny twórca takich filmów jak "Kto się boi Virginii Woolf?" czy "Absolwent", a także pierwszej hollywoodzkiej komedii gejowskiej - "Klatka dla ptaków". Zagrali znakomici aktorzy, począwszy od takich gwiazd jak Al Pacino, Meryl Streep, poprzez Emmę Thompson czy Mary Louise Parker, aż do Justina Kirka i Patricka Wilsona. Serial szybko okrzyknięto dziełem zgoła wybitnym, posypały się nagrody, w tym najważniejsze: 11 statuetek Emmy oraz 6 Złotych Globów, m.in. dla najlepszego miniserialu, aktora i aktorki.

Nie jest to zwyczajna opowieść, sceny z realnego życia przeplatają się tu z fantastycznymi wizjami, a fikcyjni bohaterowie występują obok rzeczywistych postaci. W momencie zawiązania akcji poznajemy głównych bohaterów, dwie młode pary: gejowską i heteryckie małżeństwo oraz starzejącego się znanego prawnika. Nietrudno zgadnąć, że mieszkając w jednym mieście los wielokrotnie sprowokuje między nimi spotkania i sprawi, że każdy z nich odegra istotną rolę w życiu pozostałych. Różnią się między sobą nie tylko statusem majątkowym, poglądami czy orientacją seksualną, ale także wyznaniem; w zlaicyzowanym środowisku największe zdziwienie budzą praktykujący mormoni. A wszystko to osadzone w Stanach Zjednoczonych połowy lat 80., a więc okresie, kiedy żniwo zbierała epidemia AIDS i następowało apogeum konserwatywnych rządów Ronalda Reagana. A symbolem tego konserwatyzmu jest grany przez Ala Pacino Roy Cohn.

Ufabularyzowanie i wykorzystanie w sztuce, a potem filmie autentycznej biografii Cohna jest zabiegiem genialnym, bo jego życiorys to nie tylko temat na film, ale także powieść psychologiczną. Ten żyjący w latach 1927-86 prawnik był uważany za jednego z najbliższej wpływowych ludzi w Ameryce. Na prywatnej praktyce adwokackiej zbił fortunę, reprezentował w sądzie m.in. Calvina Kleina, Andy Warhola i Biankę Jagger, ale także bossa mafii i kardynała Kościoła rzymskokatolickiego, a wielu liberalnym mieszkańcom Stanów Zjednoczonych mógł kojarzyć się ze wszystkim co najgorsze: sprawą skazanych na śmierć za szpiegostwo małżeństwa Rosenbergów i - przede wszystkim - słynną komisją McCarthiego, a właściwie całą erą początku lat 50., która była swoistym polowaniem na czarownice (czytaj: komunistów), ale także zapisała się szczególnie niechlubną kartą jeśli chodzi o prześladowania osób homoseksualnych.

Nikogo chyba nie powinno dziwić, że w samym środku homoseksualnej paniki działał Cohn, związany wówczas ze swoim pomocnikiem Davidem Shine'em, który zresztą przysporzył mu sporych kłopotów. Gdy Shine otrzymał powołanie do wojska, Cohn próbował zdobyć dla niego nominację oficerską. Gdy to się nie udało, zagroził, ze zniszczy siły zbrojne. Cała sprawa wyszła na jaw i spowodowała skandal, który mógł być początkiem końca Cohna, gdyby nie jego niezwykła umiejętność odbijania się od dna.

Roy Cohn wyrobił sobie zadziwiającą pozycję, która sprawiała, że choć nie mógł być jawnym homoseksualista, to nikt nie odważył się wykorzystać przeciwko niemu kwestii prywatnego życia. Dlatego przede wszystkim wierzył w siłę swoich wpływów. W serialu jedne z najlepszych scen to te, gdy grany przez Pacino bohater wykłada swoje credo życiowe. Nie chce być homoseksualistą, bo ci traktowani są ciągle gorzej niż reszta społeczeństwa, więc mówi: - Nie jestem homoseksualistą, ja tylko sypiam z facetami. A mówi to swojemu lekarzowi, gdy ten ten stwierdza u niego AIDS.

Właśnie ostatnie miesiące z życia Cohna pokazują "Anioły w Ameryce". W pewnym momencie przestaje się zresztą na niego patrzeć jak na tego słynnego prawnika, staje się uosobieniem pewnej postawy życiowej łączącej władzę, hipokryzję i egoizm w której najważniejsze są pozory. Kochanków werbuje wykorzystując wpływy i pieniądze, a nawet w momencie przewiezienia do szpitala, w ostatnim stadium choroby, wciąż utrzymuje, że to rak wątroby i dba przede wszystkim o to, by nie zostać umieszczonym na piętrze, gdzie leżą chorzy na AIDS, a więc osoby wykluczone i uważane za gorsze. On nie chce być gorszy.

Postać ta jest symbolem świata, który w połowie lat 80. odchodził do lamusa. Choć i dziś zdarzają się konserwatywni politycy oficjalnie zwalczający homoseksualizm, a prywatnie będący jego apologetami, jest to już na szczęście podejście anachroniczne. Cohn z dumą opowiada jak wiele osiągnął, choć jego homoseksualizm był tajemnicą poliszynela. To homofobiczne w gruncie rzeczy założenie obnaża każdy nie ukrywający się gej czy lesbijka. Nic dziwnego, że najbardziej złości go, gdy szykowany na następcę ulubiony współpracownik wyznaje, że wyprowadził się z domu i zamieszkał z mężczyzną. Cohn wyrzuca go za drzwi i każe wracać do żony, choć wcześniej sam namawiał do porzucenia jej i skupieniu się na karierze.

Nie tylko sztuka Kushnera i jej adaptacja sprawia, że pamięć o Cohnie jest w USA wciąż żywa, Paul Russell przygotowując swoista listę, która w Polsce ukazała się pod tytułem "Stu kochających inaczej, którzy mieli największy wpływ na dzieje ludzkości" umieścił go na 84 miejscu i tak uzasadniał swoją decyzję: " Royowi Cohnowi, podobnie jak Alanowi Turingowi [83] przyznałem miejsce w rankingu doprawdy z bólem serca. Niewątpliwie okazał się człowiekiem wpływowym na sposób zarówno świetny, jak i potworny. Był hipokrytą, choć hipokrytą niezwykłym. Pojmował swoje położenie w sposób, jak się wydaje, wielce zawiły - ale bo też i ono samo było bardzo niejasne i 'zawiłe'."

W Polsce serial był pokazywany dotychczas tylko w płatnej HBO. Pod koniec 2004 r. wydano go na na DVD.

Zwiastun
PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (19)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
mimochodem (40) okolice Poznania - PNT 05.06.2015 19:07
Arcydzieło...
MaXoN (31) Chełm 05.12.2014 12:37
Świetny serial jak by co to jest dostępny w HBO GO. Polecam wszystkim
jaituemamere (?) 22.03.2011 11:43
Mini serial z kapitalnymi kreacjami. Scenariusz i dialogi to jednym słowem mistrzostwo świata. Dawno nie widziałem tak dobrze zagranego filmu. Pewnie niezwykłym przeżyciem byłoby zobaczenie tego dzieła na deskach opery. ;-)
amosaro (?) 06.12.2010 21:01
Porusza każdą emocję... to świadczy o wielkości tej produkcji... 10/10
niemamzegarka (?) 16.06.2010 20:25
świetny, wielowątkowy scenariusz i doskonała, bogata realizacja. film poraził mnie zarówno swoją wizyjnością, jak i bardzo ludzkim, głębokim podejściem do problemów bohaterów. mimo że nie lubię tego określenia, to jednak: arcydzieło!
cahir8 (?) 24.01.2010 21:12
Przy tej obsadzie nie dałoby się niczego spierniczyć. Emma Thompson jako przybywający anioł nadal mi się śni po nocach :D Miodziowisko!
nick (?) 15.12.2009 21:50
Wspaniały film a po nim mega mętlik w głowie,przez kilka godzin nie mogłem dojść do siebie...dziękuje kochanie że mi go poleciłeś:** ( i nagrałeś) hehe ;) pozdrawiam:)
jovan (29) Wrocław 22.10.2009 23:09
ten mini serial to jest coś za******tego świetnie napisane dialogi, wybitne role jeden z najlepszych filmów/seriali jakie widzialem w życiu, ogląda się i oderwać się nie można
wild_orchid (29) Gdańsk 17.10.2009 21:07
Kilka miesięcy temu leciał na TV4. Właśnie jak skończyłam trwające rok (sic!) ściąganie.
Świetny!
kalim (?) 09.08.2009 21:00
Meryl! Jak zwykle skasowałaś innych! :)
Nadrób filmowe zaległości! W Prideshop.pl najsłynniejsze filmy LGBT w promocyjnych cenach: 15 lub 25 PLN - więcej nie zapłacisz.

filmy2016
4.9/5 (162)

Oryginalny tytuł: Angels in America

Reżyseria: Mike Nichols

Występują: Al Pacino, Meryl Streep, Emma Thompson, Justin Kirk, Ben Shenkman, Mary-Louise Parker

Strona filmu: http://www.hbo.com/films/…

UŻYTKOWNICY POLECAJĄ TAKŻE
moniczka321
poleca Elena Undone
agunia88
poleca Bang Gang
agunia88
poleca All We Had
loran
poleca Akron

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku