logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
11
0
0

Świat, w którym bycie innym popłaca

"Kształt wody" - nowy film Guillerma del Toro

Dodano: 18.12.2017, Aktualizacja: 18.12.2017

Nowy film meksykańskiego reżysera jak zwykle wychodzi poza ramy kina, porusza ważkie tematy w sposób, co tu dużo kryć, nieszablonowy, a fabuła zaczarowuje widza już od pierwszej minuty. Już w styczniu premiera najnowszego filmu Guillerma del Toro, "Kształt wody". A wcielający się w geja Richard Jenkins ma szansę na Złotego Globa!

"Kształt wody" to baśń dla dorosłych, której akcja rozgrywa się u szczytu zimnej wojny, w Stanach Zjednoczonych około roku 1962. Elisa (Sally Hawkins) wiedzie monotonną, samotną egzystencję, a całą noc pracuje w pilnie strzeżonym, sekretnym laboratorium rządowym. Jej życie zmienia się na zawsze, gdy wraz z koleżanką z pracy, Zeldą (Octavia Spencer), odkrywa, że w laboratorium przeprowadzany jest otoczony ścisłą tajemnicą eksperyment, który zaważyć może na przyszłych losach świata.

Koncepcja filmu narodziła się podczas śniadania w roku 2011, które reżyser zjadł w towarzystwie współautora jego serii książek dla dzieci, "Łowcy Trolli". Przedstawił mu w zarysie historię, którą wymyślił jako nastolatek. Jej bohaterką była sprzątaczka, pracująca w rządowym ośrodku, która zaprzyjaźnia się potajemnie z przetrzymywanym tam jako osobliwość, amfibiotycznym człowiekiem i postanawia go uwolnić. 

W roku 2014 Del Toro z własnej kieszeni zapłacił grupie artystów i rzeźbiarzy, którzy przy użyciu swoich projektów oraz modeli z gliny, przedstawili całą historię wytwórni Fox Searchlight. Studio natychmiast i bez wahania zaangażowało się w projekt. 

Wśród głównych bohaterów jest Giles (Richard Jenkins), sojusznik Elisy.  Jako homoseksualny mężczyzna w nietolerancyjnych latach 60., ma niewiele ujść dla swojego wewnętrznego życia uczuciowego, niepostrzeżenie podąża pod prąd swoich czasów. „Powiedziałem Richardowi, że chcę żeby Giles był jednocześnie skryty i zbuntowany, żeby był silnym mężczyzną na ruchomych piaskach” - opisuje del Toro. „A on okazał się w pełni autentyczny, w pełni obecny, czerpiąc z własnego wnętrza do tej roli” - dodaje.

Rola Gilesa napisana była specjalnie dla Iana McKellena. Del Toto w wywiadzie dla "The Playlist" powiedział, że to postać, na którą złożyło się wiele osób, które poznał w swoim życiu. Jednak największą inspiracją okazał się jego nauczyciel i mentor, a także ujawniony gej Jaime Humberto Hermosillo.


„Woda przyjmuje kształt każdego naczynia, w jakim się znajdzie i chociaż ma w sobie delikatność, jest najpotężniejszą i najbardziej plastyczną siłą we wszechświecie. Podobnie jak miłość, prawda? Bez względu na to, jaki nadamy jej kształt, wciąż pozostaje miłością, czy odnosi się do mężczyzny, kobiety czy też innego stworzenia” - powiedział del Toro o swoim nowym filmie. 

"Kształt wody" jest wierny estetyce i filozofii pozostałych filmów Del Toro, które zostały docenione przez międzynarodowy przemysł filmowy: "Labirynt Fauna", "Cronos" i "Kręgosłup diabła". 



„Chciałem stworzyć piękną, elegancką historię o nadziei i odkupieniu jako antidotum na cynizm naszych czasów. Chciałem, żeby ta opowieść przybrała formę baśni, czyli świata, w którym niepozorna bohaterka spotyka na swojej drodze coś bardziej potężnego i transcendentalnego, niż wszystko, czego doświadczyła do tej pory. A potem uznałem, że świetnym pomysłem będzie przedstawić tę miłość na tle czegoś tak banalnego i złego jak nienawiść pomiędzy narodami, czyli zimnej wojny oraz nienawiść między ludźmi na tle rasowym, etnicznym, intelektualnym i płciowym” - dodaje del Toro, akcentując, że w filmie chodzi przede wszystkim o miłość, która ucieka wszelkim normom, próbą definicji, jest po prostu niemierzalna i potężna. „Miłość z natury jest tak potężna, że słowa nie są potrzebne” - podsumowuje reżyser. 

A dlaczego lata 60.? Bo ten okres w historii bywa gloryfikowany, ignorując niesprawiedliwości oraz ogłupiający lek przed innością drugiego człowieka. A film m.in. jest właśnie o inności i nieprzystawalności. 

Nagrodzony Złotym Lwem na festiwalu w Wenecji 2017 najnowszy film wizjonerskiego reżysera Guillermo del Toro, twórcy wyróżnionego 3 Oscarami „Labiryntu fauna” będzie miał polską premierę 19 stycznia 2018 roku. 

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (0)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Świat, w którym bycie innym popłaca Fot. za Imperial Cinepix
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku