logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.07.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
28
3
15

Tęcza dla demokracji, demokracja dla tęczy

Stoję obok Radziszewskiej z zaciśniętymi zębami

Dodano: 17.07.2017, Aktualizacja: 17.07.2017

Tysiące ludzi na ulicach w weekend ponownie pokazały władzy, że obywatele i obywatelki patrzą im na ręce i skok na niezawisłe sądy nie będzie taki prosty. W wielu miastach ponownie nie zabrakło tęczy - ale jak zwykle w tych okolicznościach pojawiają się dyskusje, marudzenia i oburzenia. I pojawia się kolejny raz pytanie: co my z tego wszystkiego będziemy mieli?

Tęcza dla sądów, sądy dla LGBT

Skok Prawa i Sprawiedliwości na niezawisłe sądy i plany podporządkowania Sądu Najwyższego politykom spotkały się ze społecznym oporem. W ostatni weekend odbyło się wiele demonstracji i akcji. W zachodnich mediach głośno było o paleniu świec przed budynkiem Sądu Najwyższego - to zawsze poruszające i ładne medialnie obrazki. Ale pamiętajmy, że Polacy zebrali się wczoraj w wielu miejscowościach, także tych mniejszych.

Po raz pierwszy udało się też zebrać wszystkich RAZEM: w niedzielnych demonstracjach obok siebie stali przedstawiciele i przedstawicielki Nowoczesnej, Platformy Obywatelskiej, partii Razem i wielu inicjatyw pozarządowych. Nie zabrakło też organizacji LGBT i tęczy, która, o ile jeszcze w zeszłym roku budziła czasem i mieszane uczucia, albo i krytykę, o tyle dziś nikt już nie ma wątpliwości, że to także i jej miejsce.

W Krakowie o tym, jak ważne są niezawisłe sądy dla społeczności LGBT pięknie mówiło Stowarzyszenie Queerowy Maj. Na równi obok polityków, czy innych inicjatyw. Dla mnie to był poruszający moment, moment, w którym już wiesz, że do tego, co było przed 2015 roku nie możemy wrócić. Co było - zapytacie? Zamiatanie naszych problemów i kwestii pod dywan. Pochylanie się nad nimi i przetrzymywanie w sejmowej zamrażarce. Obiecywanie i olewanie. I udawanie, że nas nie ma. Dziś już udawać się nie da.


Historia pewnego zdjęcia

Od wczoraj nie milkną głosy, że trzeba być teraz razem i zapomnieć o niesnaskach, różnicach, konfliktach. Że PiS rozwala nam państwo i to nie czas na partykularne interesy. Że trzeba zacisnąć zęby i stanąć obok Romana Giertycha, czy Elżbiety Radziszewskiej. I właśnie ta ostatnia przypomniała mi w niedzielę wieczorem, że musimy teraz bardzo mocno starać się, by Polska 2019 i 2020 była już naprawdę inna.

Internet obiegło wczoraj zdjęcie Borysa Budki i Mai Ostaszewskiej z Elżbietą Radziszewską podczas niedzielnej demonstracji. Przypomnijmy, że obecna posłanka PO była w przeszłości Pełnomocniczką Rządu ds. Równego Traktowania, która uważała, że katolicka szkoła może zwolnić nauczycielkę lesbijkę, która ujawniła Krzysztofa Śmiszka, a nas straszyła sądem. Elżbieta Radziszewska walczy teraz o wolność, równość i demokrację. Zaciskam więc zęby i staję koło niej, koniecznie z tęczową flagą w ręce.

A przy najbliższej okazji sprawdzę czego polityczkę (i jej podobnych) nauczyła walka o demokrację i praworządność. I Was zachęcam do tego samego. Bo demokracja to także prawa mniejszości, o czym ciągle niestety trzeba przypominać.
Magda Dropek Autor: Magda Dropek Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl Współtwórczyni krakowskiego cyklu spotkań dyskusyjnych Klub Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości. Interesuje się kwestiami związanymi z feminizmem i teorią queer

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (15)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
grzesioc (26) Berlin Wczoraj 23:21
O tym wszystkim co tu i na innych pl portalach jest napisane dowiedzialem sie najpierw z niemieckiej TV. Bardzo pieknie Polska reprezentuje sie na tle innych narodow. Momentami az wstyd sie przyznawac, ze w ogole sie jest Polakiem bo to istny cyrk na kolkach. Co najwazniejsze, gdy PiS przodowal w sondazach, podkreslalem grubymi literami Tylko nie glosowac na tych bandytow z PiS i stalo sie jak podejrzewalem. Rujnuja nasze panstwo i gnoja nas na renie miedzynarodowej, jestesmy posmiewiskiem a to jeszcze 2 lata kadencji pozostalo... Juz predzej dojdzie do ponownych rozbiorow zanim sie cos polepszy i ktos naprawi to szambo
shingao (31) Szczecin Wtorek 23:52
DunkelEngel:
@shingao Prawie za każdym razem jak napiszę jakiś argument pod artykułem to się włączysz do dyskusji, może po prostu się na piwo umówimy? Będzie wygodniej przedyskutować pewne kwestie.


Nie wiem... a jak wypiję tyle, że zapomnę o czy jest dyskusja?
DunkelEngel (?) Wtorek 22:44
@shingao Prawie za każdym razem jak napiszę jakiś argument pod artykułem to się włączysz do dyskusji, może po prostu się na piwo umówimy? Będzie wygodniej przedyskutować pewne kwestie.
shingao (31) Szczecin Wtorek 22:36
DunkelEngel:
@shingao To był przykład nurtu wolnościowego który nie jest lewicowy. Poglądy mają to do siebie, że tak jak preferencje nie są 01 ale mają spektrum. Libertarianie są na jednym z jego krańców.


A po co mi ten przykład? Nigdzie nie twierdziłem, że tylko lewicowcy są nam przychylni.
DunkelEngel (?) Wtorek 22:27
@shingao To był przykład nurtu wolnościowego który nie jest lewicowy. Poglądy mają to do siebie, że tak jak preferencje nie są 01 ale mają spektrum. Libertarianie są na jednym z jego krańców.
shingao (31) Szczecin Wtorek 20:59
@DunkelEngel

Wykluczam opcję wsparcia libertarian z kilku powodów. M.in. za ich romans z antyszczepionkowcami.
DunkelEngel (?) Wtorek 20:27
shingao:
DunkelEngel:
(...) Wyglądam trochę po tych komentarzach jak ktoś kto tylko lubi sobie ponarzekać, jednak jakby ktoś chciał wyjść z taką inicjatywą faktycznego reprezentowania tylko naszych interesów, albo naszych interesów+ jakakolwiek nielewicowa ideologia to z chęcią pomogę.


Gdyby ktokolwiek reprezentował TYLKO "nasze interesy", to zostałby oskarżony, że robi karierę na swoim gejostwie i nic po za swoją orientacją nie ma do zaproponowania (Mało jest takich komentarzy o Biedroniu?),
oraz
pojawiły by się głosy, że problemy tego kraju nie kończą się na problemach LGBT, a tak właściwie to liczy się przede wszystkim gospodarka (nieraz czytałem takie komentarze na tym portalu).

DunkelEngel:
Swoją drogą bardzo mnie wkurza, że dla większości Polaków LGBT=skrajna lewica. (...)


Może dlatego, że głównie lewica nie boi się nas wspierać? Od jakiegoś czasu do lewicy dołączyło centrum (o ile uznamy Nowoczesną za centrum), ale chyba nie łudzisz się, że jakaś prawicowa organizacja zacznie nas wspierać? W Polsce?

DunkelEngel:
Ubolewam nad faktem, że pomimo iż stanowimy jednak dość sporą grupę, to w polityce nie ma żadnego przedstawiciela LGBT.


Ubolewam razem z Tobą, że nie jesteśmy choć w ułamku tak wszechmocni jak to opowiadają różne teorie spiskowe o homolobby.

Wiesz akurat sytuacja prawna w Polsce w kontekście naszej społeczności wpływa także na nasze wybory gospodarcze ergo wpływa na gospodarkę. Wystarczy to przedstawić jako postulat gospodarczy. Z tym, że jeśli chcesz tak to przedstawiać to musisz się pożegnać ze skrajną lewicą bo zaczepiasz o idee wolnorynkowe. Libertarianie nie są lewicą a jednak są wolnościowi zarówno gospodarczo jak i obyczajowo. Po prostu skupiają się tylko na gospodarce.
Biedroń to inna inszość. Na początku startował z ramienia partii skrajnie lewicowych dlatego ma już czerwoną łatkę. Dlatego też mało kto postrzega go inaczej niż przez pryzmat lewicy. Wiadomo, że do dyskusji o ideologi trzeba argumentów więc łatwiej jest zwyzywać od "pedałów". Po za tym na początku też wypromował się na byciu gejem. Według mnie to nie było zbyt etyczne jednak skuteczne. Większość ludzi nie szuka logicznych argumentów tylko jedzie na opinii. Szczerze jakoś ostatni rok nie śledzę zbyt uważnie życia politycznego ale z wcześniejszego czasu nie pamiętam aby była na niego nagonka odkąd jest prezydentem Słupska. Obecnie tak naprawdę nie ma zbyt wielu argumentów.
Też uważam, że gospodarka jest rzeczą najważniejszą. Momentami niemal do szewskiej pasji doprowadza mnie to, że gdzie nie pojawi się jakiś wątek LGBT zawsze musi trafić się promocja lewicy albo złodziei nieco bardziej bezczelnych.
Nie mogę pojąć czemu liczymy na to, że ktoś będzie nas wspierać? Może w końcu należy pokazać postawę obywatelską i wspierać się wzajemnie? Może należałby stworzyć takie lobby? Prawicowe już istnieje, może nie tak silne jak np. w Rosji gdzie skini praktycznie nie leżą w kręgu zainteresowań policji nawet jeśli ktoś ich złapie to są naciski z góry, ale jednak jest.
shingao (31) Szczecin Wtorek 20:01
DunkelEngel:
(...) Wyglądam trochę po tych komentarzach jak ktoś kto tylko lubi sobie ponarzekać, jednak jakby ktoś chciał wyjść z taką inicjatywą faktycznego reprezentowania tylko naszych interesów, albo naszych interesów+ jakakolwiek nielewicowa ideologia to z chęcią pomogę.


Gdyby ktokolwiek reprezentował TYLKO "nasze interesy", to zostałby oskarżony, że robi karierę na swoim gejostwie i nic po za swoją orientacją nie ma do zaproponowania (Mało jest takich komentarzy o Biedroniu?),
oraz
pojawiły by się głosy, że problemy tego kraju nie kończą się na problemach LGBT, a tak właściwie to liczy się przede wszystkim gospodarka (nieraz czytałem takie komentarze na tym portalu).

DunkelEngel:
Swoją drogą bardzo mnie wkurza, że dla większości Polaków LGBT=skrajna lewica. (...)


Może dlatego, że głównie lewica nie boi się nas wspierać? Od jakiegoś czasu do lewicy dołączyło centrum (o ile uznamy Nowoczesną za centrum), ale chyba nie łudzisz się, że jakaś prawicowa organizacja zacznie nas wspierać? W Polsce?

DunkelEngel:
Ubolewam nad faktem, że pomimo iż stanowimy jednak dość sporą grupę, to w polityce nie ma żadnego przedstawiciela LGBT.


Ubolewam razem z Tobą, że nie jesteśmy choć w ułamku tak wszechmocni jak to opowiadają różne teorie spiskowe o homolobby.
DunkelEngel (?) Wtorek 19:49
shingao:
DunkelEngel:
Dlatego, że większość w to uwierzyła.


Ok. Wskaż mi "ochroniarza", który nie jest "gwałcicielem".

Jeśli masz na myśli uczciwego polityka to na głównej scenie politycznej w Polsce raczej takowego nie ma. W mniejszych partiach by się znaleźli.
Ubolewam nad faktem, że pomimo iż stanowimy jednak dość sporą grupę, to w polityce nie ma żadnego przedstawiciela LGBT. Nie ma nikogo kto reprezentowałby nasze interesy, są tylko ludzie którzy reprezentują jakieś partie i przy okazji z jakiegoś powodu identyfikuje się z tęczą i przy okazji czasem przypomni o naszym istnieniu.
Swoją drogą bardzo mnie wkurza, że dla większości Polaków LGBT=skrajna lewica. Jesteśmy równie zróżnicowani jak każda inna grupa społeczna. Bratanie się z PO dodatkowo nie poprawia naszego wizerunku, a ta partia wielokrotnie pokazała, że nas nie szanuje.
Wyglądam trochę po tych komentarzach jak ktoś kto tylko lubi sobie ponarzekać, jednak jakby ktoś chciał wyjść z taką inicjatywą faktycznego reprezentowania tylko naszych interesów, albo naszych interesów+ jakakolwiek nielewicowa ideologia to z chęcią pomogę.
shingao (31) Szczecin Wtorek 19:32
DunkelEngel:
Dlatego, że większość w to uwierzyła.


Ok. Wskaż mi "ochroniarza", który nie jest "gwałcicielem".

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Tęcza dla demokracji, demokracja dla tęczy Fot. za: facebook.com/queerowymaj
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku