logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.07.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
9
1
2

Rupert Everett oprowadza nas po gejowskiej Wielkiej Brytanii

50 Shades of Gay

Dodano: 12.07.2017, Aktualizacja: 14.07.2017

50 lat temu Wielka Brytania zdekryminalizowała homosekualność. Wcześniej obowiązywało stare kolonialne prawo, a karą mogła być nawet śmierć. Teraz kraina Albinu stała się rajem dla społeczności LGBT, a ujawniony aktor oprowadza nas po zmieniającej się Wielkiej Brytanii dla telewizji Channel 4.

Kanał telewizyjny Channel 4 z okazji okrągłej rocznicy dekryminalizacji homoseksualności w Wielkiej Brytanii wyemitował program „50 Shades of Gay”. 28 lipca minie dokładnie 50 lat, kiedy w życie weszła ustawa depenalizująca homoseksualność. Aktor Rupert Everett, jeden z pierwszych, który dokonał publicznego coming outu – bo już w 1989 roku, pokazuje nam miejsca, gdzie zmiana jest widoczna.

Na pierwszy rzut – publiczna toaleta w podziemiu w Manchesterze, gdzie mężczyźni spotykali się na wspólną masturbację. Nie dotykali się, ale wiedzieli po co przyszli. Poznajemy Rogera, policjanta, którzy jeszcze w latach 70. brał udział w zbiorowych aresztowaniach gejów za "niemoralne i nienaturalne zachowania". Warto zaznaczyć, że „publiczne manifestowanie homoseksualności” przestało być karalne dopiero w 2000 roku. „Oni funkcjonowali w podziemiu nawet po 1967 roku” – mówi Roger.

ZOBACZ TEŻ Był lotnikiem, gejowskim misterem, teraz będzie burmistrzem Manchesteru Carl Austin-Behan bohaterem mediów


Potem aktor zabiera nas do „The Pembroke” czyli dawnego „The Coleherne Arms” przy Old Brompton Road, jednej z pierwszych gejowskich knajp w Londynie
, gdzie sam, jeszcze jako młody chłopiec, stał przy oknach i patrzył na „skórzaków, kowbojów i Indian”. Bał się wejść. To był jeszcze czas, kiedy geje posługiwali się językiem polari. A za rogiem – cruising, czyli krążenie i błąkanie się w celu poszukiwania partnera seksualnego.

W latach 70. i 80. chociaż homoseksualizm był legalny, dla społeczności LGBT był to czas niepewny, z jednej strony czas wolności, ale z drugiej – jak się okazało – wciąż pełen niebezpieczeństw i szansy na aresztowania czy pobicia. Nawet przez policję. „Byliśmy szczęśliwi, że spotykamy takich samych jak my” – mówi jeden z rozmówców. Bo, jak dodaje inny: „to było rzadkością być gejem”. W mediach wciąż dominował wizerunek gejów z pióropuszami, pełnych kolorów, głośnych, nieznośnych w obnoszeniu się ze swoją orientacją i zniewieścieniem. Z drugiej strony – to czas Davida Bowiego i Freddy’ego Mercury’ego.

Everett zauważa, że dwie pierwsze dekady po wejściu w życie „Ustawy o przestępstwach seksualnych”, która powinna dać im wolność i prawo do ekspresji siebie, były pełne hipokryzji. Z jednej strony nienawiść do rzeczywistej społeczności LGBT, a z drugiej – uwielbienie dla queerowych idoli z ekranów telewizorów. Tak, to czas kiedy geje zaczynają się pojawiać w mainstreamie.

Rupert odwiedza plan serialu "Hollyoaks" w Liverpoolu. Dla niego serial jest wyjątkowy, bo pełen postaci homoseksualnych i dociera do każdego w Wielkiej Brytanii. Poza tym wielu aktorów jest ujawnionych. I okazuje się, że coming out nie musi oznaczać końca kariery aktorskiej. Zadaje pytanie: „Czy role się nie odwróciły, że dla młodych kobiet to heteroseksualność mężczyzn stała się niespodzianką?”, ale na nie nie odpowiada. Rozmawia z ujawnionym aktorem, Kieronem Richardsonem i heteroseksualnym Parrym Glasspoolem, serialową parą, Stem i Harrym.

Następnie udaje się do Lake District, gdzie Paul Burrell poślubił swojego partnera, Grahama. Paul był bliskim współpracownikiem księżnej Diany. Przez lata tłumił swoją homoseksualność, tkwiąc w heteroseksualnym małżeństwie. „Nigdy nie myślałem, że będę mógł poślubić innego mężczyznę” – mówi.

ZOBACZ TEŻ Ślub lokaja księżnej Diany Historia Paula Burrella z happy endem?


Jak sam mówi, bał się, miał nadzieję, że to tylko faza. Rodzina królewska była dużym wsparciem, w szczególności Diana, ale Elżbieta II raz zapytała go, czy nie pragnie założyć rodziny, odpowiedział, że chciałby. Swoją żonę poznał w… sypialni królowej brytyjskiej.

Everett spotyka się z DJ-em z kultowego klubu "Heaven", który mówi, że świat się zmienił – dzieje się na wyświetlaczu, mieści się w iPhonie. Plagą gejów w Londynie jest tzw. chem sex. Nie ma już subkultur, nie ma już „plemion”, jak kiedyś. Teraz jest Grindr i wszystko podane na tacy. A to doprowadziło, że „geje muszą potwierdzać swoją homoseksualność przez wygląd i doskonałe ciało”.

Poznajemy lorda Browne, który był jedną z najważniejszych osób w BP, ale w 2007, po skandalu związanym z jego relacją z męską prostytutką, ustąpił. Według niego czasy się zmieniły, ale wciąż 2/3 absolwentów uczelni wyższych, którzy są gejami i lesbijkami, wróci do szafy, kiedy tylko zaczną pracę.

Na końcu Rupert zabiera nas do Hebden Bridge, lesbijskiej stolicy Wielkiej Brytanii. To małe miasteczko, w którym ponad 50% uczniów w szkołach to dzieci z rodzin lesbijskich. Jedyne z czym się muszą borykać - jak się śmieje jedna z bohaterek - to duże prawdopodobieństwo pokrewieństwa – większość par korzysta z usług kliniki w Manchesterze, więc ryzyko wspólnego ojca jest duże. 

To historia 50 lat – od kryminału do równości małżeńskiej. W telewizji mamy mnóstwo postaci LGBT, była „Mała Brytania” i „Queer as Folk”. 2017 rok to czas, w którym „Wielka Brytania okazuje się być najlepszym miejscem, by być gejem”. Homoseksualizm do 1967 roku był tu nielegalny, karany nawet śmiercią. To pokłosie prawa epoki kolonialnej.

ZOBACZ TEŻ Wspólnota Narodów za LGBT Byłe kolonie brytyjskie zdekryminalizują homoseksualność?


W lipcu 1967 roku przegłosowano „Ustawę o przestępstwach seksualnych” („Sexual Offences Act 1967”), która obowiązywała w Anglii i Walii, Szkocja dołączyła w 1980 roku, a Irlandia Północna – 1982 decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ustawa została przygotowana na podstawie raportu Wolfendena, dokumentu na temat sytuacji prawnej homoseksualizmu i prostytucji opublikowanego 4 września 1957 roku. Sytuacja wymagała zmiany, pod koniec 1954 roku aż 1069 homoseksualistów było w więzieniach. Komitet dał zielone światło zmianom prawnym wskazując, że „nie znaleziono dowodów na to, ze homoseksualizm był chorobą lub symptomem patologicznym, lub że stanowił zagrożenie dla pożycia rodzinnego”.

Ustawa dotyczyła depenalizacji stosunków homoseksualnych pomiędzy mężczyznami powyżej 21 roku życia. Dopiero w 1994 roku dozwolono stosunki od 18 roku życia, a w 2000 – 16 roku życia. Była to inicjatywa deputowanego Leo Absego z Partii Pracy i konserwatywnego lorda Arrana, których wsparł minister spraw wewnętrznych, Roy Jenkins. Kluczowe głosowanie odbyło się 5 lipca, po wcześniejszej aprobacie Izby Lordów. Izba Gmin stosunkiem głosów 101 do 16 zalegalizowała homoseksualizm. Ustawa weszła w życie 28 lipca 1967 roku. 4 lata później, w 1971 roku, odbył się pierwszy marsz gejów i lesbijek. Historię tej z 1979 roku możecie obejrzeć tutaj:

W 1976 roku była premiera utworu „Glad to be gay” Toma Robinsona:

1980-81 to czas telewizyjnego show kanału „London Weekend Television” pt. „Gay Life”. W 1984 roku Chris Smith, poseł w parlamencie brytyjskim, ujawnił się publicznie.

Jak wygląda sytuacja teraz? Jest wciąż wiele rzeczy do zrobienia, jest wciąż wiele homofobii i wrogości. Rupert pokazuje świat Afroamerykanów w Wielkiej Brytanii i środowisk katolickich. Kościół Anglii i Szkocji idzie do przodu. Ale wciąż istnieją małżeństwa ustawiane. 

Kiedy w 2013 roku przegłosowano ustawę wprowadzającą równość małżeńską – dano również przyzwolenie na zawieranie małżeństw w placówkach dyplomatycznych na całym świecie przez tamtejszych obywateli. I tak w ciągu ostatniego roku udzielono 202 śluby w Australii, Kambodży, Chinach, Cyprze, Niemczech, Japonii, Malcie, Mozambiku, Filipinach, Serbii, Wenezueli i Wietnamie. Może to też szansa i dla nas? 

Może faktycznie, Wielka Brytania to gejowski raj? 

(ar)

Redakcja Queer.pl Autor: Redakcja Queer.pl Pierwszy polski portal ludzi LGBT Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT, założony w 1996 roku.

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (2)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
opiniakrytyka (28) ~Brzesko 16.07.2017 15:56
'Musieli kryć się'...może wtedy homoseksualizm był karalny, ale dziś już nie jest a mimo to dalej się tak zachowują, urodzeni już dużo po czasie w którym zostało on 'zalegalizowany', więc argument nietrafiony.

Robić to jeszcze nic nie znaczy. Zależy w jakim kontekście robić, bo hetero nie robią tego w ramach 'jedynej możliwej drogi' do zaspokojenia z inną osobą, a jedynie urozmaicenie.
DJ_ (?) 16.07.2017 0:44
Może to nie tyle prymitywizm, co ostracyzm. Gdyby hetero musieli kryć się z tym, kim są, swoje potrzeby seksualne również sprowadzaliby do 5 min. "numerka" w kabinie publicznej toalety. Zaraz, czy oni również tego nie robią w takich miejscach?
opiniakrytyka (28) ~Brzesko 14.07.2017 22:26
Na pierwszy rzut – publiczna toaleta w podziemiu w Manchesterze, gdzie mężczyźni spotykali się na wspólną masturbację.


Dziękuję, można puścić pawia. Jeszcze brakuje w tym opisie wszystkich kolorów tę...płynów ustrojowych pozostawionych na jej ścianie. Dziś najwyraźniej nie trzeba już podziemia, nawet w zacofanej Polsce wystarczy wizyta w toalecie galerii w większym mieście żeby się o tym przekonać. Wszystkim spragnionym takich widoków proponuję wizytę np. w kabinach toalety Galerii Krakowskiej na poziomie "-1". Smacznego. Przez 30 lat nic się nie zmieniło. Dalej prymitywizm górą.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Rupert Everett oprowadza nas po gejowskiej Wielkiej Brytanii Fot. Tumblr za: http://being-gay-is-awesome.tumblr.com/
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku