logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
134
1
2

Lesbijski akcent w „The Voice”

Wzruszająca historia Stephanie

Dodano: 07.03.2017, Aktualizacja: 08.03.2017

Stephanie Rice wystąpiła ostatnio w amerykańskiej wersji programu „The Voice”. Swoim występem Stephanie skradła serce publiczności i jurorów. Opowiedziała tym swoją historię – coming out, konserwatywny ojciec pastor i wyrzucenie z domu. Zaśpiewała utwór Kelly Clarkson, „Piece by piece”, który jakiś czas temu wzruszył ją samą podczas występu w telewizyjnym show tak bardzo, że nie mogła opanować emocji. A mówią, że nie warto się mścić, wystarczy osiągnąć sukces.

„Kiedy miałam 18 lat, powiedziałam rodzicom, że jestem lesbijką, mój tato jest pastorem… Wyrzucili mnie z domu, wyrzekli się mnie. Czułam się niechciana” – powiedziała podczas tzw. przesłuchania w ciemno. Nie przypuszczała, że jej występ spowoduje takie poruszenie. Pierwszy fotel obrócił Blake Shelton – zaledwie paręnaście sekund po tym, jak zaczęła śpiewać. Chwilę potem - Gwen.



Na jej występ zareagowała sama Kelly Clarkson:

To złe. Bóg tego nie akceptuje…” – usłyszała od swojego ojca. 27-latka pochodzi z Teksasu, z małej i – jak sama mówi – wyjątkowo konserwatywnej mieściny. Pomimo wszystko spotkała wielu życzliwych osób – pedagożkę w szkole czy policjanta na kampusie uniwersyteckim. To moment, w którym poznała słowo „lesbijka” był tym, w którym zdała sobie sprawę kim jest.

Poznajcie historię Stephanie:

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (2)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
KanapKap (35) Rybnik 07.03.2017 20:59
Świetne! Taka zupełnie niby zwyczajna wymiana ważnych zdań i ogromny ładunek wsparcia ze strony gwiazd i publiczności. Dostają wielkie WOW:)
Don't Bi It (16) Mińsk Mazowiecki 07.03.2017 17:33
Wzruszyłam się już na samej piosence. To porusza we mnie czułą strunę. Moje relacje z ojcem nie należą do najłatwiejszych - nie chodzi tu o orientację, nawet nie wie. Mam ogromne problemy emocjonalne, bo bycie pod wpływem kogoś, kto wmawia ci, że nie jesteś nic wart i niszczy od środka i od zewnątrz, pozostawiając tylko natłok emocji i żalu, tyle lat, w takiej bezbronności... To coś, czego nigdy nie przeskoczę. I doskonale rozumiem tą chęć bycia lepszym, niepowtórzenia błędów, które skrzywdziły ją...
Dobrze jest też móc otworzyć się i powiedzieć na głos, dlaczego takie historie i ludzie mnie poruszają. W takich chwilach doceniam, o ile bezpieczniej czuję się na tym portalu.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Lesbijski akcent w „The Voice” Fot. za: Youtube
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku