logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
08.12.2016    STARTSKLEPKONTAKT

...
229
6
14

Krakowskie wesele Marka i Jędrzeja

Rozmowa z nowożeńcami

Dodano: 27.08.2014, Aktualizacja: 27.08.2014

Na początku sierpnia podpisali umowę partnerską i wyprawili uroczystość w Krakowie, swoim doświadczeniem chcą podzielić się z całą Polską. By pokazać, że Polak potrafi, zainspirować innych, ale przede wszystkim – podkreślić, że potrzebujemy związków partnerskich i równości małżeńskiej. Jak wyglądała ich ceremonia, jakie formalności musieli załatwić i dlaczego nie mają obrączek – z Markiem i Jędrzejem Idziak-Sępkowskimi rozmawiała Magda Dropek.

Od początku planowaliście nagłośnienie waszej uroczystości? Marek: Była taka myśl, były różne warianty. Powód był jednak bardzo altruistyczny: dla nas to co się wydarzyło - to już było, przeżyliśmy to z naszymi bliskimi. To co się dzieje teraz, co się wiąże z opowiadaniem o tej historii, o naszej historii, jest działaniem na rzecz innych, żeby inni mieli więcej odwagi. My ze swoim związkiem i wychodzeniem z ukrycia mieliśmy wiele przygód, w naszych głowach musiało się dokonać przewartościowanie. Brak tego przewartościowania niszczy ludzi o odmiennej orientacji. Widzimy to po naszych znajomych, zwłaszcza młodszych. Jędrzej: Zastanawialiśmy się nad nagłośnieniem wcześniej, ale nie chcieliśmy krępować obecnością dziennikarzy naszych gości weselnych i bliskich, którzy na ślubie dopisali. Doszliśmy też do wniosku, że to jest jednak nasza uroczystość i powinniśmy się skupić na sobie. I tak dla nas to było ogromne przeżycie. Dlatego zdecydowaliśmy, że po uroczystości ujawnimy to co będziemy chcieli ujawnić, a prawda jest taka, że ujawniamy prawie wszystko. Marek: To była jednak intymna uroczystość. Zastanawialiśmy się też nad zaproszeniem działaczy, polityków, osób publicznych, które dużo robią w sprawie LGBT. Ale doszliśmy do wniosku, że także i obecność osób znanych może zadziałać krępująco na naszych gości i impreza się nie uda. Skoro intymna to skąd decyzja o nagłośnieniu? Jędrzej: Uważamy, że nasz przykład jest pozytywny, uważamy, że inni ludzie mogą się nami zainspirować, ale najważniejsze jest to, że chcemy dodać otuchy, pokazać, że można. I tym walczącym, ale też tym z problemami. Marek: W Polsce kierunek debaty na temat praw mniejszości seksualnych wiąże się z walką o prawa tych mniejszości, o związki partnerskie np. Ale nikt do tej pory nie pokazał jak to będzie, gdy już walkę wygramy. Nie chodzi przecież o to, żeby przekonać polityków, sądy, władze, tu chodzi o to, żeby przekonać zwykłych ludzi, a jak ci ludzie mają utożsamiać się z czymś, co jest dla nich zupełnie nieznane? Nasi goście weselni to też są zwykli ludzie, którzy z tym zjawiskiem z różnych powodów nie są obyci. I zapewne zapytani na ulicy czy popierają małżeństwa jednopłciowe powiedzieliby, że nie. A mając nasz przykład, uczestnicząc w naszej uroczystości, wzruszając się na niej, myślę, że dziś podpisaliby się pod postulatem równości małżeńskiej. Jędrzej: To jest taki problem, że ludzie nie umieją sobie wyobrazić jak będzie wyglądała para jednopłciowa w strojach ślubnych. Dwie suknie ślubne, dwa garnitury? Na torcie oczywiście figurka z osobami tej samej płci? My chcieliśmy pokazać - na naszym przykładzie, że to wygląda dobrze. Stroje, w których wystąpiliśmy podczas ślubu sami zaprojektowaliśmy, były szyte na zamówienie. Z tego co do nas dociera – wiemy, że ludziom się podobały. Skoro już o strojach mowa – powiedzcie coś więcej, skąd pomysł? Marek: Ze strojami to było tak, że ciągle zastanawialiśmy się w którą konwencję iść. Obawialiśmy się, że dwóch mężczyzn, w dwóch garniturach może zniknąć w tłumie. Dwa takie same fraki? Ale znowu ludzie nieobyci z tematem mogą się zastanawiać: no ale gdzie ta panna młoda? Uznaliśmy, że nawiążemy do strojów historycznych, trochę inspirując się historycznymi mundurami. Dwóch facetów w mundurach? Przecież to normalne, że faceci chodzą parami w mundurach! (śmiech) Nie chcieliśmy nic ukryć, chcieliśmy pomóc ludziom odnaleźć się w pewnej symbolice, dać im znane im skojarzenia, które ...   ( Pozostało znaków: 14833 )
Magda Dropek Autor: Magda Dropek Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl Współtwórczyni krakowskiego cyklu spotkań dyskusyjnych Klub Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości. Interesuje się kwestiami związanymi z feminizmem i teorią queer

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 194995   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA

© 1996-2016 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku