logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
29.05.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
75
0
24

Wywiady IS: Adam Jarecki

Otwarty gej w każdym okręgu wyborczym

Dodano: 27.05.2011, Aktualizacja: 27.05.2011

O postulatach LGBT, o coming outach, o Marszu Równości i konkursie Eurowizji z Adamem Jareckim, łódzkim politykiem Partii Demokratycznej, wyoutowanym gejem, rozmawia Mariusz Kurc

O postulatach LGBT, o coming outach, o Marszu Równości i konkursie Eurowizji z Adamem Jareckim, łódzkim politykiem Partii Demokratycznej, wyoutowanym gejem, rozmawia Mariusz Kurc Był pan 14 maja na pierwszym Marszu Równości w Łodzi? Jasne. I jakie wrażenia? Przede wszystkim szkoda, że dopiero teraz, w 2011 r., doszło w Łodzi do pierwszego Marszu. Lepiej późno niż wcale. Można ponarzekać, że przyszło mało ludzi, na moje oko z 200 osób. Ale moim zdaniem więcej być nie mogło za pierwszym razem. Drugie tyle było „przypadkiem” na drodze przemarszu, sam wielu znajomych rozpoznawałem. Bardzo podobała mi się postawa policji i determinacja w blokowaniu i wyłapywaniu chuliganów. W ostatnich wyborach na prezydenta miasta poparłem Hannę Zdanowską, która ostatecznie wygrała. I sądząc po tym, jak władze poradziły sobie z przeciwnikami Marszu – był to słuszny wybór. Obyło się bez ofiar, bez żadnej rozbitej głowy. Specjalnie założyłem ortalionową kurtkę na wypadek, gdybym oberwał jajkiem. Ale szansa była, bo jajka w pewnym momencie poleciały. Tak, niestety. Nie oberwałem, choć kilka minęło mnie o przysłowiowy włos. Mam wrażenie, że wśród nich był również kamień, ale cóż, to akceptowalne ryzyko. Widać było, że organizatorzy Marszu z Kampanii Przeciw Homofobii mają w małym palcu technologię prowadzenia demonstracji. Od świetnych bębniarzy i bębniarek po ulotki z poradami, jak się zachowywać, by było bezpiecznie. Wspomniał pan zeszłoroczne wybory samorządowe. Sam też pan w nich startował z list PO. Tak, ale nie jestem członkiem Platformy Obywatelskiej. Jestem działaczem Partii Demokratycznej, która podjęła decyzję o wspólnym starcie w wyborach samorządowych z list PO. Nie zmieniłem barw odkąd kilka dni po ukończeniu 18. roku życia zapisałem się do Unii Demokratycznej. To było w 1991 r. Partia później zmieniała nazwę, choćby na Unię Wolności w połowie lat 90., ale to jest mój jedyny podpis pod deklaracją polityczną. Od początku był pan wyoutowany? W partii tak. To było oczywiste. Gdy było organizowane zebranie i nie mogli się do mnie dodzwonić – a pamiętajmy, że wtedy telefony komórkowe były rzadkością - dzwonili do mojego ówczesnego chłopaka. Potem, gdy zostałem radnym… …to było w latach 1994 - 1998, tak? Tak. Kiedy zdobyłem mandat radnego i byłem zapraszany na przeróżne imprezy miejskie, moją „osobą towarzyszącą” prawie zawsze był mój facet i też nie było z tym problemu. Czy w partii dyskutowało się wtedy postulaty LGBT? Tak, ale niestety na samych dys...   ( Pozostało znaków: 10569 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186994   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wywiady IS: Adam Jarecki Adam Jarecki
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku