logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.04.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
57
4
22

Gdzie są różowe masy?

Kino gej-les a sprawa polska

Dodano: 17.01.2011, Aktualizacja: 17.01.2011

W ostatnich miesiącach nastąpił prawdziwy wysyp kina gej-les w polskich sklepach a także - co jest jednak nowością - w kinach. Do wyboru coraz częściej mamy nie tylko skrzętnie wyłuskiwane tytuły życzliwych queerowym tematom dystrybutorów jak Gutek, SPInka czy Vivarto, pokazy w Klubach Filmowych w organizacjach czy pubach, ale także branżowe tytuły seryjnie przygotowywane na polski rynek, wprowadzane do normalnego obiegu filmowego, ba! recenzowane przez szanowane gazety i portale.

W ostatnich miesiącach nastąpił prawdziwy wysyp kina gej-les w polskich sklepach a także - co jest jednak nowością - w kinach. Do wyboru coraz częściej mamy nie tylko skrzętnie wyłuskiwane tytuły życzliwych queerowym tematom dystrybutorów jak Gutek, SPInka czy Vivarto, pokazy w Klubach Filmowych w organizacjach czy pubach, ale także branżowe tytuły seryjnie przygotowywane na polski rynek, wprowadzane do normalnego obiegu filmowego, ba! recenzowane przez szanowane gazety i portale. Zawdzięczamy to trzem graczom: Imago Film (organizator Eurofestiwalu) od początku 2010 roku prowadzi w warszawskiej Kinotece Czwartki Filmowe LGBT oraz ogólnopolskie tournee pod tym samym szyldem; MayFly wznowiło serię DVD Rainbow Collection, a na jesieni prężną działalność rozpoczęła najmłodsza firma dystrybucyjna, skupiona wyłącznie na filmach LGBT, Tongariro Releasing z Poznania, już w tej chwili z siedmioma tytułami w katalogu. Chciałoby się zakrzyknąć: wreszcie, ale - zwłaszcza na pustych salach kinowych stolicy - ten okrzyk zamiera na ustach. Czwartki Filmowe zaczęły powtórkami zjadać własny ogon już podczas EuroPride, teraz w dużej mierze bazują repertuarowo na współpracy z pozostałymi dwoma firmami, powielając ich ofertę. Tongariro od jesieni wprowadzało filmy bardzo regularnie, na początku nawet 3 tytuły jednocześnie, jednak ta ilość nie do końca przełożyła się na jakość. Z filmu na film repertuar poznańskiego dystrybutora stawał się coraz bardziej gładki i przezroczysty. Na początek mocne uderzenie: pojedyncze seanse "Shortbusa" i "The Living End" - filmów wprawdzie nienowych i już w Polsce kilkakrotnie pokazywanych, ale jednak kultowych. Szerzej do kin firma zaczęła jednak wchodzić z filmami, które właściwie powinny od razu trafić na rynek DVD, i nawet to niekoniecznie. "Nić", "Śniadanie ze Scotem", "Pokój Leo" czy "Mulligans" (wydane tylko na DVD) opowiadają historie o temperaturze pokojowej, a wszelkich mocniejszych rysów, nie mówiąc już o kontrowersji, unikają jak ognia. "Nici" nie ...   ( Pozostało znaków: 8402 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186957   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Gdzie są różowe masy? Kadr z filmu "Nić" (Tongariro Releasing)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku